Niepewność dominowała na Wall Street

opublikowano: 25-03-2019, 21:14

Słabo zaczął się nowy tydzień na amerykańskich giełdach. Indeksy spadały po wpływem przeceny potentatów sektora zaawansowanych technologii oraz obaw związanych z nadmiernym spowolnieniem globalnej gospodarki. Dopiero w ostatniej godzinie handlu nieco przebudziła się strona popytowa co doprowadziło do zniwelowania części wcześniejszych strat przez indeksy, a w przypadku wskaźnika blues chipów nawet wyjściem nad kreskę.

Rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji spadła poniżej 2,4 proc. po raz pierwszy od grudnia 2017 r. Taniała ropa w wyniku spekulacji o możliwym spadku popytu w przyszłości. Nieznacznie za to drożało złoto.

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street fot. REUTERS/Brendan McDermid/Forum

Spośród głównych branż tworzących skład indeksu S&P500 najmocniej korekcie poddawała się grupujące spółki technologiczne. 

W oczekiwaniu na zapowiedziana imprezę na wartości traciły akcje Apple. Powszechnie oczekiwano prezentacji przez producenta iPhone’ów własnego serwisu streamingu wideo. 

Straty z poprzednich sesji starały się odrabiać udziały Boeinga. Producent samolotów zapowiedział, że poinformuje w tym tygodniu pilotów i regulatorów rynkowych o aktualizacji oprogramowania w modelu 737 MAX, którego dwa egzemplarze miały podobne przyczyny katastrofy w ostatnich miesiącach.

Ostatecznie na zamknięciu poniedziałkowej sesji indeks Dow Jones IA zwyżkował o 0,06 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował natomiast o 0,08 proc. zaś technologiczny Nasdaq spadał o 0,07 proc.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu