Niepokojące sygnały z Azji

  • Marcin Kiepas
opublikowano: 10-03-2014, 09:54

Inwestorzy witają drugi tydzień marca w minorowych nastrojach. Wszystko za sprawą niepokojących wieści z Chin i Japonii. Nie pomaga też niewyjaśniona sytuacja Krymu.

W weekend inwestorzy poznali serię raportów makroekonomicznych z chińskiej gospodarki, a dziś w nocy została opublikowana równie duża grupa danych z Japonii. W obu przypadkach możemy mówić o rozczarowaniu, które doprowadziło dziś do wzrostu awersji do ryzyka i spadków na giełdach w Azji.

Największym zaskoczeniem były dane nt. wyników handlu zagranicznego Chin. Nieoczekiwanie w lutym chiński eksport spadł o 18,1% w relacji rocznej, po tym jak w styczniu wzrósł on o 10,6% i wobec oczekiwanego wzrostu o 6,8% R/R. Przy jednoczesnym wzroście importu o 10,1% R/R (prognoza: 8% R/R), przełożyło się to na sięgający prawie 23 mld USD deficyt w wymianie handlowej. Dane mocno zaskoczyły, gdyż oczekiwano nadwyżki w wysokości 14,5 mld USD, po tym jak w styczniu było to 31,9 mld USD nadwyżki.

U źródeł lutowego deficytu leży przypadający na opisywany okres Nowy Rok Księżycowy, co tradycyjnie wpływa na zaburzenie wymiany handlowej. Innym czynnikiem jest ograniczenie procederu fikcyjnego handlu z Hong Kongiem. Jednak nawet biorąc pod uwagę oba te czynniki dane rozczarowują i są odczytywane jako sygnał postępującego spowolnienia w chińskiej gospodarce.
Podobnych emocji nie wywołały opublikowane również w weekend raporty o cenach konsumpcyjnych i producentów w Państwie Środka. W lutym inflacja CPI ukształtowała się na poziomie 2% R/R (prognoza: 2%), a wskaźnik PPI spadł do -2% R/R (prognoza: -1,9% R/R).

Kolejna porcja rozczarowujących danych dotarła na rynek dziś w nocy. Okazało się, że w IV kwartale 2013 roku roczna dynamika Produktu Krajowego Brutto (PKB) przyspieszyła do 2,6% z 2,3% kwartał wcześniej, ale był to wzrost nieco niższy niż wstępnie szacowano (2,7% R/R). W dół zostały też zrewidowane dane o PKB w relacji kwartalnej. Ostatecznie wzrost, podobnie jak w III kwartale ub.r., sięgnął jedynie 0,2% K/K. Rynek tymczasem oczekiwał odczytu na poziomie 0,3% K/K. W tym miejscu warto przypomnieć, że jeszcze miesiąc temu, gdy były publikowane wstępne szacunki PKB, oczekiwano wzrostu na poziomie 0,7% K/K.
Innym niepokojącym raportem z Japonii był rekordowy deficyt na rachunku bieżącym w styczniu. Sięgnął on aż 1,589 bln JPY wobec prognozowanego deficytu na poziomie 1,4 bln JPY i wobec 638,6 mld JPY deficytu w grudniu.

Japońskie dane sugerują, że pomimo ultraluźnej polityki monetarnej Banku Japonii i słabnącego od jesieni 2012 roku jena, gospodarka Japonii wcale tak mocno nie przyspiesza jak tego życzyliby sobie rządzący. Sytuacja dodatkowo może jeszcze skomplikować się za miesiąc, gdy w życie wejdzie podwyżka podatków. Nie jest więc wykluczone, że będziemy świadkami kolejnej rundy luzowania polityki monetarnej przez Bank Japonii jeszcze w tym roku.

O ile opisane publikacje z Chin i Japonii mocno popsuły nastroje na azjatyckich giełdach to już europejskie parkiety reagują na nie dużo bardziej wstrzemięźliwiej. Większość parkietów, w tym giełda w Warszawie, jest pod kreską, ale przecena nie jest jednak głęboka. Nie jest wykluczone, że takie umiarkowanie negatywne nastroje utrzymają się do końca dnia. Szczególnie, że w kalendarium brak jest naprawdę ważnych publikacji mogących mieć istotny wpływ na nastroje inwestorów.
W kolejnych dniach nastroje na europejskich parkietach będą kształtować z jednej strony publikowane dane makroekonomiczne z głównych gospodarek (m.in. sprzedaż detaliczna i inflacja PPI w USA, produkcja przemysłowa w Wielkiej Brytanii i strefie euro). Z drugiej natomiast zachowanie Wall Street, gdzie po ponad miesiącu zwyżki indeks S&P500 ponownie "romansuje" z historycznymi rekordami.
Nastroje na GPW dodatkowo będą kształtować publikowane w tym tygodniu wyniki finansowe największych spółek (m.in. Pekao SA, PGE, PZU i JSW).


To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Polecane