Niższa ranga służbówek

opublikowano: 16-05-2016, 22:00

Na służbowe kwatery wciąż mogą liczyć m.in. policjanci, wojskowi i kolejarze. Dostęp do takich lokali nie jest już jednak przywilejem

Mieszkania służbowe mają niewielki udział w rynku, a poza tym z każdym rokiem udział ten maleje.

PLAN NAPRAWCZY:
PLAN NAPRAWCZY:
W 2015 r. uruchomiliśmy Program Oddłużeniowy Klienta Mieszkaniowego PKP, który wielu pomógł wyjść ze spirali długu. Dzięki programowi spłacalność zadłużenia przez klientów mieszkaniowych wzrosła o 34 proc. — mówi Magdalena Polończyk, dyrektor departamentu windykacji PKP.
ARC

— Takie lokale to relikt minionych czasów, gdy na mocy specregulacji prawnych „dopieszczano” w ten sposób pracujących w kluczowych dla gospodarki i kraju resortach. Mieszkania służbowe otrzymywali m.in. milicjanci, żołnierze, nauczyciele i pracownicy państwowych przedsiębiorstw. Dawały m.in. możliwość usamodzielnienia się i uzyskania ciekawej pracy z dala od miejsca zamieszkania. Takie były potrzeby polityczne i gospodarcze w minionych czasach — opowiada Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

W nowej rzeczywistości

Po transformacji mieszkania służbowe stawały się coraz większym kłopotem, a koszty ich utrzymania rosły.

— Przeprowadzano restrukturyzację przedsiębiorstw, zamykano nierentowne zakłady, zwalniano pracowników. Nie było już potrzeby na otwartym rynku pracy mamić przyszłego pracownika czy funkcjonariusza obietnicą mieszkania. Podejmowano różne próby zagospodarowania tych nieruchomości łącznie z ich sprzedażą najemcom i zewnętrznym inwestorom. Niestety jest to majątek w dużejczęści przestarzały i wyeksploatowany, z założenia bowiem miał stanowić tylko rozwiązanie przejściowe, ale z biegiem lat stał się dla wielu ludzi mieszkaniem docelowym i ostatnim w życiu — tłumaczy Tomasz Błeszyński.

Pojawiały się problemy z utrzymaniem i remontowaniem tych nieruchomości, a nowi właściciele traktowali je jako źródło przychodu. Narzucali stawki czynszów bardzo często nierealne do zapłacenia przez obecnych lokatorów.

— Nikt już nie traktował tych najemców wyjątkowo, nikt się nimi nie opiekował. Pozostali sami z problemami w nie swoim lokalu, rosły zadłużenia, eksmisje — mówi Tomasz Błeszyński.

Dla wybrańców

Obecnie na lokale służbowe mogą liczyć m.in. wojskowi.

— Agencja Mienia Wojskowego (AMW) ma 27 318 mieszkań. Zgodnie z założeniami ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP przydział lokalu przysługuje żołnierzom zawodowym z rodzinami. Po zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej żołnierzowi zamieszkałemu w lokalu przysługuje prawo do jego dalszego zajmowania. Wówczas dyrektor oddziału regionalnego zawiera z emerytem wojskowym umowę najmu — tłumaczy Małgorzata Weber, rzecznik prasowy Agencji Mienia Wojskowego (AMW). Zapewnia, że lokatorzy regularnie wnoszą opłaty mieszkaniowe we właściwej wysokości. Opóźnienia powyżej trzech miesięcy występują rzadko.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Ich przyczyną są najczęściej zdarzenia o charakterze osobistym, losowym. W takich sytuacjach możliwa jest ratalna spłata zadłużenia lub przekwaterowanie żołnierza do lokalu o mniejszej powierzchni i tym samym niższych opłatach — mówi Małgorzata Weber. Z kolei Policja dysponuje dwustoma budynkami, w których znajdują się mieszkania służbowe.

— Gdy policjant lub emeryt rencista policyjny zalega z czynszem bądź opłatami za świadczenia związane z eksploatacją lokalu przez co najmniej dwa pełne okresy płatności, zostaje na piśmie wezwany do zapłaty należności i uprzedzony o zamiarze wydania decyzji o opróżnieniu lokalu. W razie niezastosowania się do wezwania organy Policji podejmują procedurę zmierzającą do wydania decyzji o opróżnieniu lokalu mieszkalnego — mówi mł. asp. Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.

Sposób na dłużnika

W zasobach PKP znajduje się natomiast 20 tys. mieszkań. Część z nich zajmują obecni albo byli pracownicy kolei. Czy pojawiają się problemy ze ściąganiem opłat czynszowych? — Zdarzają się takie sytuacje. Zawsze jednak jesteśmy otwarci na dialog i szukamy jak najlepszych rozwiązań dla obu stron. W 2015 r. uruchomiliśmy Program Oddłużeniowy Klienta Mieszkaniowego PKP, który wielu pomógł wyjść ze spirali długu. Dzięki niemu spłacalność zadłużenia wzrosła o 34 proc. Postanowiliśmy „uszyć garnitur na miarę”.

Przygotowaliśmy ofertę, która zabezpiecza interesy spółki, a jednocześnie pozwala klientom w sposób komfortowy rozliczyć się z PKP — zapewnia Magdalena Polończyk, dyrektor departamentu windykacji PKP. Klienci, którzy zdecydowali się przystąpić do programu, spłacali zadłużenie w uzgodnionych ratach, wraz z bieżącym czynszem. W zamian za to PKP wstrzymała naliczanie dalszych odsetek od zaległości.

— Dodatkowo zaoferowaliśmy klientom możliwość zwrócenia się do spółki z prośbą o zawieszenie postępowania egzekucyjnego i ewentualne przywrócenie tytułu prawnego do lokalu. W tym roku zamierzamy uruchomić Pakietowy Program Ratalny Klienta PKP skierowany do klientów mieszkaniowych i komercyjnych. Mamy nadzieję, że także będzie cieszył się dużym zainteresowaniem — mówi Magdalena Polończyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane