Rozpoczęcie sprzedaży sztandarowego terminalu to dla fińskiego koncernu także początek ofensywy na rynku usług online.
Wzorem sześciu innych krajów Nokia planuje wprowadzić do sprzedaży w Polsce na początku 2010 r. specjalne edycje telefonów (Comes with Music). W zamian za wyższą cenę aparatu uprawniają do nielimitowanego korzystania z Nokia Music Store przez rok. Jako osiemnastej nacji na świecie sklep został udostępniony polskim użytkownikom 26 czerwca 2009 r.
— To pierwszy działający w Polsce sklep, który jest realną alternatywą dla nielegalnego ściągania plików. Oferujemy 4,5 mln piosenek, w tym polskich artystów — podkreśla Piotr Bubak, szef marketingu Nokia Poland.
Koszt jednej piosenki to 3,49 zł, całego albumu — niezależnie od liczby utworów — 34,90 zł.
Życie online
Uruchomienie Nokia Music Store było połączone z wprowadzeniem na polski rynek telefonu N97 — sztandarowego modelu fińskiego koncernu. Aparat będzie promowany hasłem: "Życie toczy się online".
— Chcemy pokazać jego dostosowanie do różnych usług internetowych, w tym tych, które sami wprowadzamy — wyjaśnia Piotr Bubak.
N97 jest zwieńczeniem multimedialnej serii N, ale pod kilkoma względami to dla Finów także nowe otwarcie. Nowością jest np. połączenie dużego ekranu dotykowego z klawiaturą qwerty, która sprawia, że N97 sprawdza się przy wysyłaniu e-maili. Aby to ułatwić, na początku 2009 r. koncern uruchomił usługę Nokia Messaging. Pozwala ona założyć konto pocztowe w domenie ovi.com i ułatwia skonfigurowanie już posiadanego do współpracy z telefonem.
— Ludzie nie znają nazw serwerów pocztowych, dlatego wielu ma problem ze skonfigurowaniem usług pocztowych, jeśli mają podać coś więcej niż sam adres i hasło. Nasz system po podaniu tych danych sam ściąga potrzebne ustawienia serwerów, w tym z polskich portali — zachwala Alicja Rdzanek, product manager NSeries w Nokia Poland.
A Piotr Bubak dodaje, że ponieważ korporacje już mają pocztę w telefonach, więc oferta jest kierowana do małych firm, reprezentantów wolnych zawodów i użytkowników poczty prywatnej.
Negocjacje w toku
System nie zna oczywiście ustawień wszystkich serwerów, zwłaszcza firmowych. W tych przypadkach trzeba je wprowadzić samemu. Ale jeśli ktoś już skonfigurował w Nokia Messaging konto e-mail z określonej domeny, to system zapamiętuje ustawienia i każdy następny użytkownik adresu e-mail z taką samą końcówką może odbierać i wysyłać pocztę przez telefon tylko po wprowadzeniu swojego adresu i hasła.
Fiński koncern nie pobiera opłat za korzystanie z Nokia Messaging, ale transmisja danych przy przesyłaniu e-maili na telefon jest taryfikowana przez operatorów telekomunikacyjnych. Aby rozwiązać ten problem, Nokia chce wynegocjować z nimi wprowadzenie do cenników stałego ryczałtu, za który użytkownicy Nokia Messaging mieliby nielimitowany dostęp do swoich skrzynek pocztowych. Zainteresowanych pewnie by u nas nie zabrakło. Na świecie do uruchomionego na początku 2009 r. systemu Nokia przekonała już pół miliona ludzi.
Kamil Kosiński
