Wtorkowa sesja na europejskich przebiegała w oczekiwaniu na decyzję o poziomie stóp procentowych w USA. Spokój zmąciła jedynie fińska Nokia, która optymistyczną prognozą wyników w IV kwartale doprowadziła do wzrostu popyt na akcje spółek high-tech. Akcje konkurencyjnych Ericssona, Alcatela i Siemensa zyskały tylko nieznacznie mniej niż 5-proc. wypracowanych przez papiery Nokii, światowego lidera na rynku telefonów komórkowych. W silnym segmencie TMT negatywnie wyróżniał się francuski Vivendi Universal. Akcje koncernu straciły ponad 4 proc. wartości, bo spółka chce kupić część aktywów amerykańskiej grupy USA Networks.
Złe nastroje panowały w sektorze motoryzacyjnym. Akcje włoskiego FIAT-a zareagowały 10-proc. spadkiem na plany restrukturyzacji koncernu. Zwolnienie 6 tys. pracowników może negatywnie odbić się na wynikach spółki. Akcje producentów samochodów pogrążyła także rekomendacja „sprzedaj”, jaką bank ABN Amro wystawił notowanemu we Frankfurcie DaimlerChrysler.