Notowania futures poszybowały w górę

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 1999-10-25 00:00

Notowania futures poszybowały w górę

W ostatnim tygodniu na rynku terminowym Giełdy Poznańskiej nastąpiło cenowe odbicie. Po wcześniejszej korekcie, swoje notowania wyraźnie poprawiła przede wszystkim pszenica konsumpcyjna.

JEDNAK w dalszym ciągu poznańskie kontrakty terminowe cieszą się umiarkowanym zainteresowaniem. W minionym tygodniu maklerom udało się zrealizować 12 transakcji, czyli o 2 więcej niż tydzień wcześniej. Liczba otwartych pozycji także zanotowała podobny wzrost i ustabilizowała się na poziomie 58.

PODCZAS ostatniej sesji rynek wycenił pszeniczne kontrakty z grudniowym terminem wykupu na 467 zł/t. W porównaniu z poprzednim kursem daje to wzrost o 16 punktów. Poziom 500 zł/t przebiły kontrakty majowe. Skok notowań o 7 punktów sprawił, że cenę ustalono na poziomie 506 zł/t. Powody do radości mogą mieć również producenci pszenicy paszowej. W ubiegłym tygodniu cena grudniowych futures tego ziarna wyniosła 415 zł/t. Dało to wzrost o 1 punkt.

MOŻNA przypuszczać, że takie wzrosty są rezultatem wyczekiwania przez rynek na podwyżki cen zbóż po zakończeniu interwencji ARR. Większość analityków jest zgodna, iż w listopadzie możemy spodziewać się wyższych notowań.

Na razie owa tendencja potwierdza się jedynie na rynku terminowym, gdyż gotówkowy prawie kompletnie jest nieaktywny. Jednak brak jakichkolwiek transakcji nie wynika z ograniczonego popytu na ziarno, ale z niewielkiej liczby ofert sprzedaży.

ZMALAŁA również liczba chętnych, którzy chcą pozbyć się ziarna na rzecz Państwowych Zakładów Zbożowych. W ubiegłym tygodniu przedsiębiorstwa PZZ skupiły 36,6 tys ton, a więc o ponad 40 proc. mniej niż jeszcze na początku tego miesiąca.

SPADEK skupu w głównej mierze bierze się ze złej jakości zbóż. Większość oferowanego ziarna nie spełnia parametrów wymaganych przy skupie interwencyjnym, a rolnicy niechętnie sprzedają zboże po cenach wolnorynkowych. Nie godzą się bowiem na dużo niższe ceny oraz wydłużone terminy płatności.

Stany magazynowe zbóż szacowane są na 486 tys. ton i w porównaniu z początkiem października wzrosły o blisko 17,3 tys. ton. Natomiast zapasy samej pszenicy to 428,9 tys. ton. W minonym tygodniu wzrosły o 16,4 tys ton.

NAJWIĘKSZY skup odnotowano w przedsiębiorstwach województwa warmińsko-mazurskiego (7,5 tys. ton), zaś minimalny w woj. zachodniopomorskim (5,3 tys. ton).

Na Lubelszczyźnie za pszenicę płacono zdecydowanie najmniej — 360 zł/t. Rekordowy poziom (600 zł/t) odnotowano w woj. Małopolskim.