Nowa danina dla wszystkich

Fundusz solidarnościowy obciąży także mniej zarabiających Polaków. Organizacje przedsiębiorców zgodnym chórem krytykują projekt resortu pracy

Okazuje się, że dodatkowa danina mająca wspomóc niepełnosprawnych będzie miała znacznie większy zasięg, niż pierwotnie wskazywano. Z projektu ustawy, autorstwa resortu pracy, wynika, że obejmie także mniej zarabiających Polaków, którzy zapłacą od wynagrodzenia składkę na Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych, zwany też funduszem solidarnościowym. Co gorsza, w projektowanych przepisach próżno szukać odpowiedzi na pytanie, czy składka na nowy fundusz ma być dodatkowym obciążeniem dla zatrudnionych w różnej formie Polaków (osiągających co najmniej minimalne wynagrodzenie), czy też chodzi tylko o inny podział składki odprowadzanej obecnie na Fundusz Pracy (FP). Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), kierowany przez Cezarego Kaźmierczaka, za realny uznał czarny scenariusz — dodatkowego obciążenia dla pracodawców i pracowników.

Zobacz więcej

PŁYNNE PRAWO: Ministerstwo pracy, kierowane przez Elżbietę Rafalską, proponuje, żeby w 2019 r. na fundusz wsparcia niepełnosprawnych poszło 0,15 pkt proc. ze składki przekazywanej przez firmy na Fundusz Pracy. Nie zostało to jednak zapisane w projekcie ustawy. Nie wiadomo też, ile wyniesie składka w następnych latach. Fot. Andrzej Hulimka - FORUM

Zarabiasz? Płać

„Projektodawca proponuje zwiększenie obowiązkowego oskładkowania wszystkich wynagrodzeń, w wysokości przynajmniej wynagrodzenia minimalnego, osób zatrudnionych na podstawie jakiejkolwiek umowy. W praktyce oznacza to, że pracownik, który dostaje „na rękę” nieco ponad 50 proc. kosztu rzeczywiście ponoszonego przez pracodawcę, będzie otrzymywał jeszcze mniej. Nawet jeśli zarabia minimalne wynagrodzenie. Jest to pomysł niebywale szkodliwy” — czytamy w opinii ZPP.

— Z ekonomicznego punktu widzenia nie ma znaczenia, czy składka będzie nazwana składką pracodawcy, czy pracownika, ponieważ zawsze zwiększy całkowity koszt zatrudnienia danego pracownika, czyli zwiększy tzw. klin podatkowy — wyjaśnia Jakub Bińkowski, ekspert ZPP.

Mglista składka

Wysokości składki możemy się jedynie domyślać na podstawie uzasadnienia projektu ustawy, bo w samym projekcie pojawia się jedynie zapis o ustalaniu jej w ustawie budżetowej. „Skandaliczne jest to, że w projekcie nie ma o tym ani słowa. Zgodnie z art. 4 ust. 2, wysokość składki na fundusz określa ustawa budżetowa. Mamy zatem do czynienia z sytuacją niespotykaną — nie dość, że projektodawca postuluje wprowadzenie dodatkowej daniny, to jeszcze nie określa w projekcie jej wysokości. Przepisy w takim kształcie oznaczałyby, że rząd może co roku dowolnie manipulować wysokością składki” — twierdzi ZPP i postuluje wycofanie się ze „szkodliwego projektu”.

Podobne obawy ma Konfederacja Lewiatan. „Wysokość składki ma zostać określona dopiero w ustawie budżetowej i będzie ona stanowiła podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Ustawa przewiduje zatem wzrost kosztów po stronie pracodawców w sposób nieprzewidywalny, bo uzależniony rok do roku od zapisów ustawy budżetowej” — czytamy w opinii Konfederacji Lewiatan, sporządzonej przez jej eksperta Roberta Lisickiego.

Dopiero w uzasadnieniu projektu ustawy autorzy proponują, by w okresie przejściowym, czyli w 2019 r. — pierwszym roku obowiązywania, składka na fundusz solidarnościowy wyniosła 0,15 proc. podstawy i stanowiła część obciążenia ponoszonego obecnie na Fundusz Pracy (2,45 proc.), które spadłoby wówczas do 2,3 proc.

— Takie postawienie sprawy oznacza, że wielką niewiadomą jest, jaka tak naprawdę będzie wysokość składki na fundusz wsparcia niepełnosprawnych. Za jakiś czas rząd może uznać, że np. 0,2 proc. albo więcej. Niejasność regulacji pozwala na dowolność w jej ustalaniu, w zależności od potrzeb. W taki sposób nie można nakładać obciążeń — mówi Monika Fedorczuk, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Lewiatan podkreśla, że w efekcie zmniejszą się wpływy FP, a wzrosną obciążenia firm na zadania polityki społecznej. Organizacja spodziewa się, że pieniądze z nowego funduszu zamiast na pomoc w zatrudnianiu niepełnosprawnych zostaną przeznaczone na wydatki socjalne. Niejasność przepisów oburza również Wojciecha Warskiego, eksperta Business Centre Club (BCC).

— Albo to kolejne niechlujstwo legislacyjne, albo świadome działanie mające na celu zostawienie furtki do dowolnego ustalania wysokości składki na fundusz solidarnościowy. Z projektu absolutnie nic nie wynika. To niepoważne. Będziemy interweniować w Radzie Dialogu Społecznego — mówi Wojciech Warski.

Zadanie dla budżetu

Organizacjom biznesowym nie podoba się też stanowiąca trzon projektu (również finansowy) danina od najlepiej zarabiających — 4 proc. od dochodów powyżej 1 mln zł. Zdaniem ZPP, spowoduje to de facto likwidację liniowego podatku dochodowego dla przedsiębiorców. „Wprowadzenie tego pomysłu w życie będzie szkodliwe ekonomicznie,a ponadto stanowi radykalne złamanie obietnic wyborczych. Przedstawiciele rządu niejednokrotnie podkreślali, że nie zamierzają wprowadzać nowych podatków” — czytamy w stanowisku ZPP.

Konfederacja Lewiatan uważa, że Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych powinien być finansowany z budżetu państwa. Tego samego zdania jest BCC. „Instrumentem finansowego wsparcia osób z niepełnosprawnością powinien być budżet państwa. To ma być świadczenie państwa, a nie danina od wybranych. Trudno oprzeć się wrażeniu, że tzw. danina solidarnościowa została zaprojektowana tak, aby stać się elementem skłócenia grup społecznych” — czytamy w stanowisku BCC. Organizacja przypomina, że istnieje Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i nie ma uzasadnienia powoływanie kolejnego.

1,15 mld zł Tyle rocznie, według szacunków resortu pracy, ma trafiać do funduszu wsparcia niepełnosprawnych od 21 tys. najlepiej zarabiających…

650 mln zł …a tyle od reszty pracujących Polaków.

 

 

 

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Nowa danina dla wszystkich