Inwestorzy, którzy kupili akcje nowej emisji LPP, zrobili dobry interes — miesięczna stopa zwrotu wyniosła aż 24 proc. Dziś nowe walory debiutują na GPW, ale wyprzedaży raczej nie będzie.
Dziś do obrotu wchodzi 190 tys. nowych akcji LPP, najlepszej obecnie odzieżowej spółki notowanej na giełdzie. Walory te sprzedawano do 29 kwietnia po cenie emisyjnej 265 zł. Wczoraj były warte aż 330 zł — 24 proc. więcej.
Mimo to każdy, kto zdecyduje się dziś na sprzedaż tych walorów, uzyska satysfakcjonującą stopę zwrotu. Jednak wielkiej realizacji zysków nie będzie. Ci, którym zależało na szybkim zysku, zrobili to już wcześniej.
LPP to jedna z najpopularniejszych ostatnio spółek na GPW. Prowadzi sieć 54 sklepów pod marką „Reserved” w dużych miastach Polski, a także w kilku stolicach środkowoeuropejskich. Szycie odzieży zleca firmom zagranicznym. Jej akcje cieszą się ogromnym powodzeniem. Sprzedaż nowych walorów skończyła się olbrzymią nadsubskrypcją. W transzy dla drobnych inwestorów wyniosła ona ponad 72 proc.
— Przez trzy tygodnie na giełdzie notowane były PDA spółki. Inwestorzy zainteresowani sprzedażą nowych akcji zrobili to pozbywając się do nich praw — mówi Radosław Solan, analityk BDM PKO BP.
Podobnego zdania jest także zarząd LPP.
— Notowania PDA umożliwiły już zainteresowanym wyjście z inwestycji — podkreśla Dariusz Pachla, wiceprezes LPP.
PDA notowane były od 7 maja do wczoraj. W tym czasie handel prawami osiągnął wartość prawie 15 mln zł. Wczoraj PDA kosztowały 330 zł. 14 maja płacono za nie nawet 350 zł.
Większość inwestorów, którzy wzięli udział w ofercie, to instytucje finansowe. Z reguły gwarantują one stabilizację w akcjonariacie.
— Instytucje zainteresowane naszymi akcjami deklarowały, że to dla nich długoterminowa inwestycja — zaznacza Dariusz Pachla.
Od początku roku akcje spółki zdrożały już o 70 proc. W ubiegłym roku akcjonariusze spółki zarobili jeszcze więcej — 190 proc. Był to najlepszy wynik na rynku. Dziś walory spółki są warte 330 zł, a specjaliści zastanawiają się, gdzie jest kres wzrostów. Zdaniem Marka Świętonia, analityka ING IM, obecna cena odzwierciedla wartość spółki. Podobnego zdania są inni analitycy.
— Według mojej wyceny, obecnie akcje gdańskiego dystrybutora odzieży są warte niewiele ponad 300 zł. Jednak gdyby pojawiły się sygnały o możliwości poprawy tegorocznych wyników, to wycena spółki pójdzie w górę — ocenia Radosław Solan.
W 2003 roku spółka chce osiągnąć przychody na poziomie 390 mln zł, a zysk netto w granicach 31 mln zł. W I kwartale przychody spółki przekroczyły 75 mln zł. To wynik o 49 proc. lepszy niż na koniec marca 2002.