Nowe galerie mile widziane

  • Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 31-12-2013, 00:00

Wbrew pozorom Warszawa należy do miast nienasyconych powierzchnią handlową.

Wciąż jest tu miejsce na nowe galerie. Aktualny wskaźnik nasycenia powierzchnią handlową wynosi w Warszawie 566 mkw. na 1000 mieszkańców, podczas gdy we Wrocławiu jest to 759 mkw. na 1000 mieszkańców. Bardziej nasycone od Warszawy są także Poznań i Trójmiasto. Dzięki temu powierzchnia handlowa, która trafia na rynek, szybko znajduje najemców. Pod koniec lipca wskaźnik pustostanów w stolicy wyniósł 2,6 proc. i był drugim najniższym (po Szczecinie) w Polsce.

— Warszawę najczęściej wybierają nowe marki zagraniczne ze względu na niższe ryzyko inwestycyjne niż w pozostałych polskich miastach. Poza tym indeks siły nabywczej na mieszkańca stolicy wynosi 173 i jest aż o 73 proc. wyższy od średniej krajowej — mówi Agnieszka Piekarska z działu powierzchni handlowych Colliers International.

W 2013 r. w stolicy powstało około 47,7 tys. mkw. powierzchni handlowej, m.in. Plac Unii City Shopping (15,5 tys. mkw.), Outlet Factory Annopol (19,7 tys. mkw.) i druga faza Auchan Łomianki (11 tys. mkw.). Łącznie jej całkowita podaż wynosi 1,43 mln mkw., co rozbija się na 43 obiekty handlowe. To wciąż za mało, bo w Wilanowie, na Kabatach, w Białołęce, Tarchominie i na Ursynowie brakuje miejsc do robienia zakupów. Także w południowej części Warszawy z dzielnicą Wawer nie ma punktów handlowych prócz Promenady. Dotychczas deweloperzy woleli wybierali popularne dzielnice, ale powoli zaczynają wychodzić poza ten krąg. Może się przekonali, że nie trzeba budować w centrum, by przyciągnąć klientów.

— W Warszawie trudno mówić o ryzykownych dzielnicach, bo wskaźniki ekonomiczne dla całego miasta są korzystne — uważa Szymon Łukasik, ekspert z firmy doradczej Cushman&Wakefield.

Mapa się zapełnia

O dłuższego czasu słychać, że spółka Globe Trade Center (GTC) zamierza wybudować galerię handlową w Wilanowie. Niestety termin rozpoczęcia, wciąż się przesuwa, bo deweloper miał w wrześniu złożyć wniosek o pozwolenie na budowę, ale wciąż tego nie zrobił. — W złożeniu wniosku przeszkodziły nam protesty ekologów odnośnie do decyzji środowiskowej, jaką uzyskaliśmy. Niestety z naszego doświadczenia wynika, że wiele sprzeciwów jest przejawem troski o środowisko, ale dotyczą uchybień formalnych — wyjaśnia Piotr Kroenke, dyrektor generalny GTC. Deweloper liczy jednak, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) właściwie oceni złożone protesty i je oddali.

— Jesteśmy gotowi do rozpoczęcia prac i wierzymy, że będziemy mogli zacząć budowę w 2014 r. Niestety nie zależy to bezpośrednio od nas, ale od kalendarza prac SKO — mówi Piotr Kroenke. Galeria wybudowana przez GTC nie będzie tylko miejscem do robienia zakupów. Zdaniem dyrektora generalnego GTC, nie może skupiać się tylko na handlu, ale powinna stanowić też miejsce rozrywki i wypoczynku. Tego bowiem oczekują mieszkańcy Wilanowa. Potencjał tej dzielnicy dostrzegła także spółka Ghelamco, która zamierza tam wybudować Plac Vogela, kompleks handlowy o powierzchni 11 tys. mkw. Deweloper już otrzymał pozwolenie na budowę pierwszego obiektu, ale prace mają ruszyć w przyszłym roku i potrwają 7 miesięcy. W parterowym budynku znajdzie się około 50 lokali, w tym sklepy spożywcze, kawiarnie, restauracje i drobne punkty usługowe. Swoje centrum handlowe będzie miał też Wawer. Spółka RE Project Development wybuduje przy ulicy Patriotów w Międzylesiu Ferio Wawer.

— Centrum powstanie przy głównej ulicy dzielnicy i całej tzw. linii otwockiej przebiegającej wzdłuż linii kolejowej. Oznacza to znakomitą dostępność dla klientów i świetną widoczność. Wraz z sąsiadującym Urzędem Dzielnicy Ferio będzie współtworzyć centrum administracyjno-handlowe — mówi Maciej Krenek, członek zarządu RE Project Development. Zakupy spożywcze w galerii będzie można robić w delikatesach Alma, a wśród pozostałych najemców są już: Calypso Fitness, Grycan i kwiaciarnia Emma. Budowa Ferio ma ruszyć wiosną 2014 r., zaś jego otwarcie zaplanowano na III kw. 2015 r. Zarówno galeria w Wawrze, jak i obiekt budowany przez Ghelamco będą małymi parkami handlowymi. Zdaniem Agnieszki Piekarskiej z Colliers International, właśnie takich centrów Warszawie potrzeba.

— Małe osiedlowe centra handlowe i małe parki handlowe ze względu na swoją kameralność, bliskość i wygodę robienia zakupów mają szansę pozyskać klientów i zmienić układ sił na warszawskim rynku powierzchni handlowych — uważa Agnieszka Piekarska. Nowy obiekt handlowy, nieco większy, bo o powierzchni 20 tys. mkw., powstanie także na Bemowie u zbiegu ul. Piastów Śląskich i Powstańców Śląskich. Wybuduje go Universal Investors Group, spółka powiązana z Phoenix Development. Według ostrożnych szacunków, budowa ruszy najwcześniej za dwa lata.

Także pod Warszawą

Nie tylko Warszawa potrzebuje obiektów handlowych. Deweloperzy dostrzegają także duże możliwości inwestycyjne w jej okolicach. Nowych działek na peryferiach stolicy, ale także w miejscowościach podwarszawskich, szuka RE Project Development. Także GTC ma plany związane z okolicami Radości i Falenicy, ale także z Białołęką. — Zamierzamy wybudować galerię przy ul. Światowida niedaleko ul. Modlińskiej. Spodziewamy się, że pozwolenie na budowę uzyskamy w pierwszej połowie przyszłego roku. Budowa galerii ma potrwać około 20 miesięcy, zatem otwarcie zaplanowane jest na koniec 2015 r. — zapowiada Piotr Kroenke. Galerie mają też powstać w Legionowie (43 tys. mkw.), Duchnowie (65 tys. mkw.) i Góraszce (100 tys. mkw.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nowe galerie mile widziane