Nowe technologie prosto z CES

opublikowano: 12-01-2016, 22:00

W Los Angeles zaprezentowano kilka tysięcy nowatorskich produktów i rozwiązań.

Za nami CES 2016, czyli jedne z największych targów technologicznych na świecie. W Los Angeles zaprezentowano kilka tysięcy nowatorskich produktów i rozwiązań. Sprawdźmy, co słychać w świecie technologicznych nowinek. Wśród najciekawszych prezentacji bez wątpienia znalazł się pierwszy na świecie pasażerski dron.

Koncepcyjny model BMW i8 wyposażono w kamery, które zastępują lusterka. Rozwiązanie eliminuje problem tzw. martwych punktów.
Zobacz więcej

W KAMERZE:

Koncepcyjny model BMW i8 wyposażono w kamery, które zastępują lusterka. Rozwiązanie eliminuje problem tzw. martwych punktów. BMW

Ehang 184 jest całkowicie autonomiczny. Dzięki czujnikom i komputerom wykonuje cały lot samodzielnie. Jak twierdzi Derrick Xiong, współzałożyciel firmy Ehang, w przyszłości licencja pilota nie będzie konieczna, bo do statku powietrznego wsiadać będą wyłącznie pasażerowie. Prezentowany przez chińską firmę dron może obecnie przewieźć jednego pasażera. Wznosi się na 3505 metrów i może lecieć z prędkością podróżną ok. 100 km/h. Maksymalny czas lotu to 23 minuty.

Nowości szykuje też branża motoryzacyjna. Przykład: koncepcyjny model BMW i8, wyposażony w system kamer, który zastępuje lusterka, zarówno boczne, jak i wsteczne.

Zarejestrowany przez kamery (rozmieszczone wokół auta) obraz jest wyświetlany w czasie rzeczywistym na monitorze zainstalowanym w miejscu lusterka wstecznego. Najważniejszą zaletą systemu jest eliminacja tzw. martwych punktów, rozwiązanie zwiększa więc bezpieczeństwo jazdy, poprawia także parametry aerodynamiczne pojazdu.

Podobne systemy, ale rejestrujące obraz z kamer zamontowanych tylko z tyłu samochodu, były już testowane przez Cadillaca czy Nissana. System analizy obrazu wokół całego samochodu miał się znaleźć w Tesli Model X, koncept nie został jednak zrealizowany. Na tegorocznych targach CES pojawiły się też polskie start-upy.

Zaprezentowano projekt maski Neuroon, której zadaniem jest zwiększenie efektywności snu oraz rozwiązanie zielonogórskiej firmy Monster & Devices – systemem wykorzystujący czujniki głębi, który pozwala stworzyć interaktywny ekran na każdej płaskiej powierzchni, np. zwykłej ścianie.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu