Nowe technologie w służbie rekruterom

opublikowano: 26-07-2018, 22:00

Poszukujący pracy coraz częściej sięgają po nowinki technologiczne. Wolą jednak rozmowy kwalifikacyjne twarzą w twarz niż za pomocą wideoczata.

Jak wynika z raportu „Siri, szukaj ofert pracy”, opublikowanego przez ManpowerGroup, aż 32 proc. Polaków znalazło informację o firmie poszukującej pracowników dzięki reklamie wyświetlanej w serwisach społecznościowych. 22 proc. kandydatów korzystało w tym celu z aplikacji mobilnej, a 21 proc. wymieniało wiadomości z potencjalnym pracodawcą. Co ciekawe, 12 proc. brało udział również w tzw. wirtualnych targach pracy. Nieco rzadziej ankietowani korzystali z wideokonferencji (8 proc.) czy asystenta online (4 proc.). Okazuje się, że osoby, które częściej niż pozostali korzystają z rozwiązań technologicznych w poszukiwaniu pracy, stosują do tego celu minimum trzy narzędzia. W Polsce tę grupę stanowi 12 proc. badanych. Średnia globalna wynosi 11 proc.

— Firmy na świecie stawiają czoła największemu od 12 lat niedoborowi pracowników. Blisko połowa przedsiębiorstw zgłasza trudności ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych kandydatów. W odpowiedzi na tę sytuację pracodawcy coraz częściej inwestują w technologie, które mają im pomóc w przyciągnięciu największych talentów. Ich wdrożenie w działach HR powinno rozwiązać istniejące problemy, jednak nie może być celem samym w sobie — zwraca uwagę Iwona Janas, dyrektor generalna w ManpowerGroup.

Mimo że kandydaci chętnie korzystają z rozwiązań technologicznych, wciąż przykładają dużą wagę do budowania relacji międzyludzkich i bezpośrednich spotkań z rekruterami. Większość ankietowanych, poproszonych o wskazanie jednej, preferowanej formy poszukiwania pracy, wybrała właśnie rozmowy kwalifikacyjne twarzą w twarz (30 proc.).

— Kontakt z drugim człowiekiem zawsze będzie miał ogromny wpływ na doświadczenia kandydata. Odpowiednie podejście do technologii powinno zatem pozytywnie wpływać na ich jakość. Pracodawcy, którzy za pomocą nowoczesnych rozwiązań prezentują swoją kulturę organizacyjną, wizerunek i markę, powinni pamiętać, że nic nie zastąpi bezpośredniego spotkania i nawiązania relacji z kandydatem. Technologia udostępnia narzędzia, jednak wciąż najistotniejsze jest dostarczenie spersonalizowanego przekazu. Możliwość tradycyjnego kontaktu z firmą może ją wyróżnić spośród innych i zapisać się w coraz bardziej zautomatyzowanym doświadczeniu pracownika — podsumowuje Iwona Janas. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Nowe technologie w służbie rekruterom