Nowe zasady delegowania kadr

opublikowano: 10-01-2019, 22:00

Komisja Transportu PE znów zablokowała pakiet mobilności. Politycy się cieszą.

Komisja Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego (PE) odrzuciła propozycje przepisów związanych z wdrożeniem restrykcyjnych zasad delegowania pracowników (tzw. pakietu mobilności).

— Odrzuciliśmy zapisy, które zakazywały kierowcom spać w kabinach swoich pojazdów — twierdzi Elżbieta Łukacijewska, która jest sprawozdawcą-cieniem rozporządzenia o dostępie do rynku przewoźników i zarazem członkinią Komisji Transportu.

Cieszą się także przedstawiciele polskiego rządu. „Dzięki ciężkiej pracy europarlamentarzystów, dzięki ciężkiej pracy branży transportu międzynarodowego, dzięki także wysiłkom ministrów transportu na poziomie politycznym, udało się doprowadzić do tego, że po dzisiejszym głosowaniu transport międzynarodowy nie jest objęty delegowaniem” — powiedział wczoraj Andrziej Adamczyk, minister infrastruktury, cytowany przez PAP. Głosowanie na komisji PE było tylko jednym z etapów procesu legislacyjnego.

— Będziemy podejmowali wszelkie możliwe wysiłki, aby uchronić branżę transportową — dodał Andrzej Adamczyk.

Polskim transportowcom już raz udało się wygrać w Komisji Transportu PE. 7 czerwca 2018 r. podczas jej posiedzenia udało się wyłączyć transport międzynarodowy i tranzyt z przepisów o delegowaniu. Tydzień później Parlament Europejski odrzucił sprawozdanie tej komisji i prace dotyczące pakietu mobilności były kontynuowane. W przeciwieństwie do polityków eksperci są sceptyczni wobec decyzji unijnej komisji.

— Według nowej propozycji, przewoźnicy drogowi mający siedzibę w danym państwie członkowskim faktycznie i w sposób ciągły powinni być w nim obecni. Ponadto, główny zakres zlecanych przewozów powinien obejmować granice państwa, w którym prowadzą działalność. W związku z powyższym konieczne jest doprecyzowanie i zaostrzenie przepisów dotyczących istnienia stałej siedziby firmy, przy równoległym zmniejszeniu obciążeń administracyjnych — uważa Łukasz Włoch, ekspert Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców.

Zdaniem parlamentarnej komisji, aby nie dopuścić do systematycznego wykonywania przewozów kabotażowych, należy skrócić okres, w którym można wykonywać kabotaże w jednym przyjmującym kraju członkowskim. Przewoźnicy nie powinni mieć możliwości wykonywania nowych przewozów tego typu w tym samym przyjmującym państwie UE w określonym przedziale czasowym. Co więcej, nie będą mogli realizować kabotażu również do czasu zakończenia przez nich nowego zlecenia międzynarodowego z państwa członkowskiego, w którym przedsiębiorstwo ma siedzibę.

— Jeśli proponowane stanowisko komisji nie ulegnie zmianie na kolejnych etapach legislacyjnych, będzie poważną przeszkodą w funkcjonowaniu i rozwoju polskich firm transportowych, które w większości przypadków bazują na przewozach międzynarodowych i kabotażowych — twierdzi Łukasz Włoch.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nowe zasady delegowania kadr