Provident Financial Group (PFG), notowana na londyńskiej giełdzie spółka zajmująca się udzielaniem wysoko oprocentowanych pożyczek wchodzi na polski rynek.
Brytyjczycy od roku szukali rynków o odpowiedniej masie krytycznej klientów niekwalifikujących się do standardowej obsługi bankowej. Ważne była też możliwość prowadzenia biznesu w oparciu o paszport europejski (polega na akceptacji licencji bankowej wydanej w jednym kraju przez wszystkie państwa Unii).
„Biorąc pod uwagę te kryteria, Polska jawi się jako najbardziej atrakcyjny kraj” — czytamy w komunikacie PFG. W grupie Providenta działają dwie spółki: Home Credit, która zajmuje się udzielaniem pożyczek w domu klienta oraz Vanquis Bank, specjalizujący się w wydawaniu kart kredytowych klientom o małej wiarygodności kredytowej.
Zbiera również depozyty. W grupie odgrywa coraz większą rolę, bo przychody z pożyczek gotówkowych już nie rosną, a Vanquis notuje kilkudziesięcioprocentowe dynamiki. Udział banku w zysku PFG wzrósł z 20 proc. w 2010 r. do 34 proc. w 2011 r. Na koniec I kwartału tego roku bank obsługiwał 725 tys. klientów (+20 proc. r/r).
To właśnie Vanquis Bank Brytyjczycy wysyłają do Polski. Szykują się do rocznego pilotażu, na który wydadzą 3 mln GBP (15,5 mln zł). PFG nie ma nic wspólnego z Provident Polska, który należy do innej brytyjskiej spółki giełdowej IPF. Grupa miała 162 mln GBP zysku w 2011 r. wobec 144 mln rok wcześniej.