Francja planuje wprowadzić nowy podatek w formie opłaty drogowej — Ecotaxe. Opłata będzie dotyczyła samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Objęte nią będą dotychczas niepłatne drogi (tzw. nacjonalki).
Oznacza to, że do obowiązującego od 2007 r. systemu opłat za autostrady TIS PL, pokrywającego około 9 tys. km dróg, dołączy nowy, który obejmie około 15 tys. km dróg szybkiego ruchu, krajowych i lokalnych. Tym samym przejazd przez Francję słono podrożeje, gdyż ominięcie płatnych odcinków nie będzie już możliwe.
Dwa systemy
Podatek drogowy Ecotaxe będzie pobierany równolegle do już działającego systemu opłat za autostrady TIS PL. W praktyce przewoźnicy będą musieli osobno zarejestrować się do obu systemów.
A nie są one kompatybilne i na objętych nimi sieciach dróg obowiązują inne stawki. W obu przypadkach można natomiast rozliczać się zarówno w systemie pre-paid (przedpłata), jak i post-paid (z wykorzystaniem urządzenia pokładowego). Opłaty Ecotaxe będą niższe niż obowiązujące na autostradach.
Średnio wyniosą 0,12 euro za km (na autostradach jest to średnio 0,19 euro za km). Podobnie jak w przypadku TIS PL wysokość opłaty będzie zależała od klasy emisji spalin. W opinii Michała Bałakiera, dyrektora generalnego DKV Euro Services, wprowadzenie opłaty Ecotaxe będzie w 2013 r. dla przewoźników drogowych tematem numer jeden.
— Francja ma najlepiej rozwiniętą w Europie sieć dróg równoległych do autostrad. Korzystanie z nich było dotychczas bezpłatne. Wraz z wprowadzeniem Ecotaxe skończy się możliwość darmowego tranzytu przez ten kraj. Szacujemy, że spośród polskich przewoźników podróżujących do Francji z płatnego systemu TIS PL regularnie korzystało około 75 proc. firm. Oni nowego podatku bardzo nie odczują. Ale pozostałe 25 proc. to przewoźnicy wybierający bezpłatne odcinki. I oni odczują wzrost kosztów — mówi Michał Bałakier.
Sieć dróg płatnych rozszerza się systematycznie w całej Europie. W ostatnich latach opłaty elektroniczne na autostradach pojawiły się m. in. w Niemczech, Czechach, Słowacji i Polsce.
— Następnie rozszerzano opłaty na drogi ekspresowe i główne drogi krajowe. Na taki sam manewr zdecydował się rząd Francji. To dość poważna zmiana, gdyż we Francji bardzo popularne było omijanie płatnych autostrad drogami krajowymi, które są z reguły dwupasmowe i w dobrym stanie. Najpopularniejszą drogą krajową we Francji jest tzw. portugalka, czyli droga biegnąca ze wschodu na zachód kraju do granicy z Hiszpanią.
Tak jak większość dotychczasowych opłat i ta znajdzie odzwierciedlenie w stawkach transportowych — podkreśla Andrzej Szymański, dyrektor zarządzający Dartom. Sytuacja ekonomiczna transportu drogowego w Polsce jest bardzo zła i dla przedsiębiorstw transportowych dodatkowe obciążenia to poważny problem. Nowa opłata nie powinna jednak zachwiać w posadach polskim rynkiem transportowym.
Po pierwsze — nie wypłynie na konkurencyjność rodzimych przewoźników, bo w takim samym stopniu dotyczy przedsiębiorców ze wszystkich krajów.
Po wtóre — zgodnie z danymi statystycznymi z 2011 r. do Francji trafia około 6 proc. przewozów drogowych polskich firm, zaś transport kabotażowy ma charakter marginalny. Co więcej, według szacunków w 2012 r. rynek francuski nie zyskał na znaczeniu.
Sposób na kompatybilność
Koszty kosztami, ale do rozwiązania pozostaje problem pogodzenia obu systemów tak, by przejazd przez Francję, skoro już kosztowny, był możliwie najmniej uciążliwy. Od 20 lipca 2013 r. będą tam bowiem obowiązywały dwa zupełnie różne systemy, wykorzystujące inne technologie i podlegające innym rygorom technologicznym i podatkowym. Np. w systemie TIS PL nalicza się podatek VAT (ponieważ autostradami i tunelami zarządzają prywatne spółki), a system Ecotaxe będzie od tego podatku wolny, gdyż jest to opłata państwowa (zbliżona do naszego via- TOLL-a). TIS PL wykorzystuje technologię mikrofalową, a Ecotaxe hybrydową (mikrofale + GPS).
Przewoźnik, który będzie chciał bez kłopotów podróżować zarówno francuskimi autostradami, jak i drogami krajowymi, będzie miał po 20 lipca 2013 r. dwa wyjścia. Pierwsze polega na rejestracji w systemie Ecotaxe na własną rękę i instalacji w aucie jednostki pokładowej oraz (jeśli dotąd z tego nie korzystał) rejestracji w systemie TIS PL i instalacji drugiej jednostki pokładowej. Drugie — to skorzystanie z usług jednego z emitentów kart paliwowych. Większość z nich oferuje pomoc w odzyskaniu VAT, a niektórzy także rozwiązania godzące oba systemy.
— Proponowane przez nas urządzenie zapewnia ujednolicenie i uproszenie dokonywania opłat we Francji. Słowem: jedno urządzenie i jedna faktura skorygowana o zwrócony VAT — przekonuje Michał Bałakier. Korzystanie z usług emitentów kart ma jeszcze jedną zaletę: uzyskuje się upusty za przejazdy drogami.