NSZZ kontra koncerny węglowe

Maria Trepińska
opublikowano: 2000-09-07 00:00

NSZZ kontra koncerny węglowe

KADRA TEŻ: W połowie sierpnia swoje zastrzeżenia przekazało Porozumienie Związków Zawodowych Kadra, skupiające inżynierów i ekonomistów spółek węglowych.

Solidarność odrzuciła przedstawioną przez Ministerstwo Gospodarki koncepcję połączenia siedmiu spółek węglowych w dwa koncerny. Może to pokrzyżować rządowe plany konsolidacji sektora.

Zgodnie z zapowiedziami Andrzeja Karbownika, wiceministra gospodarki odpowiedzialnego za reformę górnictwa węgla kamiennego, koncepcja utworzenia dwóch koncernów węglowych ma być gotowa już w październiku. Zakładano, że koncerny rozpoczną działalność w przyszłym roku. Plany te może pokrzyżować stanowisko najsilniejszych związków zawodowych.

W poniedziałek Sekcja Krajowa Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność odrzuciła przedstawioną przez resort gospodarki koncepcję zmian strukturalnych i organizacyjnych w sektorze.

— Opracowanie jest zbyt skąpe, aby mogło stanowić przedmiot merytorycznej dyskusji. Przede wszystkim nie przedstawiono potrzeby dokonania zmian. W dokumencie nie ma ani jednego zdania na temat tego, dlaczego przekształcenia są konieczne i czy przyczynią się w sposób istotny do poprawy kondycji ekonomicznej polskiego górnictwa — napisał w liście do Andrzeja Karbownika Henryk Nakonieczny, przewodniczący SKGWK NSZZ Solidarność.

Jego zdaniem, wprowadzenie takich zmian nie ma uzasadnienia społecznego ani ekonomicznego. Brakuje także określenia docelowego stanu zatrudnienia w koncernach. Nie podano również kosztów utworzenia nowej struktury. Związkowcy czekają na spotkanie z ministrem gospodarki.

Sprawa ma też podtekst personalny. W piśmie do ministra pojawił się zarzut pod adresem twórców koncepcji zmian — „skład zespołu budzi kontrowersje z uwagi na fakt, że wielu jego członków utraciło zaufanie organizacji związkowych ze względu na to, że wobec nich są stawiane wnioski o odwołanie z zajmowanych stanowisk”. Projekt rodził się w zespole utworzonym przez prezesów spółek węglowych i przedstawicieli Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa Węgla Kamiennego. Jego wiceprzewodniczącym był Henryk Stabla, prezes Nadwiślańskiej Spółki Węglowej. Tymczasem ponad miesiąc temu związkowcy poinformowali, że zarząd NSW stracił ich zaufanie.

Możesz zainteresować się również: