NSZZ NIE ODDA METALEXPORTU
Pracownicy warszawskiej spółki chcą stać się jej współwłaścicielami
B†CHNER GLOBALNY: Piotr Bźchner, jeden z najbogatszych Polaków, zamierza uczynić z grupy Metalexportu jeden z największych holdingów przemysłowych. fot. G. Kawecki
Piotr Bźchner, kontrolujący spółkę MEX-Invest, akcjonariusza Metal- exportu, zamierza skorzystać z prawa pierwokupu i w najbliższych dniach złoży ofertę kupna udziałów Skarbu Państwa w spółce. Może mieć jednak problem z przejęciem kontroli. O udziały zamierza bowiem walczyć NSZZ Pracowników Metalexportu.
Do 16 lutego inwestorzy mogą składać oferty na zakup udziałów Skarbu Państwa w warszawskim Metalexporcie. Resort skarbu zamierza zbyć od 10 do 51,1 proc. udziałów w kapitale zakładowym spółki.
— Potencjalni inwestorzy pobrali materiały informacyjne. Nie wpłynęła jeszcze żadna oferta. Sfinalizowania sprzedaży można spodziewać się w tym półroczu -— twierdzi Piotr Kowalski z Business Management & Finance, doradcy MSP.
Przywilej Bźchnera
Prawo pierwszeństwa zakupu mają obecni udziałowcy. Przede wszystkim ma je spółka MEX-Invest, kontrolowana przez Piotra Bźchnera. Obecnie posiadająca ponad 33 proc. kapitału spółki.
NSZZ Pracowników Metal- exportu uważa, że tryb prywatyzacji zawiera uchybienia formalnoprawne, które ograniczają możliwość uzyskania maksymalnych wpływów do budżetu.
— Zbycie udziałów obciążone prawem pierwokupu spowoduje, że żaden poważny inwestor nie będzie negocjował warunków nabycia udziałów. Udziałowcy mogą złożyć zaniżone oferty — twierdzi Karol Świder, przewodniczący NSZZ Pracowników Metalexportu.
Piotr Bźchner jest nieuchwytny. Z nie potwierdzonych źródeł wiadomo jednak, że w najbliższych dniach złoży ofertę. Zamierza on na bazie Metalexportu oraz powiązanych z nim przedsiębiorstw zbudować międzynarodowy holding przemysłowy. W tym celu od dłuższego czasu restrukturyzuje kontrolowane przez siebie spółki. Do przedsiębiorstw powiązanych z Metalexportem zamierza wprowadzić zagranicznych inwestorów strategicznych. Rozbudowę firmy i konsolidację jej działalności zapowiada także zarząd Metalexportu.
Pracownicy protestują
NSZZ Pracowników Metalexportu uważa, że MSP powinno pozyskać dla przedsiębiorstwa branżowego inwestora strategicznego, który wniesie know-how, kapitał oraz zapewni spółce nowe rynki zbytu.
— Obawiamy się, że inwestor finansowy zrestrukturyzuje firmę, wydzieli centra zysku, a resztę sprzeda. Inwestor branżowy natomiast może zapewnić rozwój całej grupie. Chcemy zostać współwłaścicielami firmy i mieć zagwarantowany pakiet socjalny — mówi przewodniczący Świder.
— Metalexport powstał jako spółka z częściowym udziałem Skarbu Państwa, a nie skomercjalizowane przedsiębiorstwo państwowe. W związku z tym nie mają zastosowania przepisy ustawy o komercjalizacji, dotyczy to więc także akcji pracowniczych i pakietu socjalnego — mówi Beata Jarosz.
Związek zawodowy zapowiada, że jeżeli urzędnicy MSP nie znajdą satysfakcjonującego ich rozwiązania, podejmą działania blokujące prywatyzację Metalexportu.



