Robert Gwiazdowski: W ręku skarbu państwa nie musi pozostać żadna spółka
Prawnik i ekonomista, ale przede wszystkim popularny komentator gospodarczy. Dziś odpowiada na wasze pytania o ZUS, prywatyzację, a nawet wpływ keczupu na kurs akcji. Dowiecie się nawet, do kogo się modli.
1Jak ana zdaniem będzie rozwijał się rynek surowców wtórnych, w szczególności szkła?
Na swoim blogu cytuję fragment modlitwy św. Tomasza: „Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji”. Więc skorzystam z dobrej rady, zwłaszcza że nie mam pojęcia, jak się będzie rozwijał rynek surowców wtórnych, w szczególności szkła. Ja w ogóle nie wiem, jak się będzie rozwijał rynek. Jakbym wiedział, to byłbym baaardzoooo bogatym człowiekiem. Rację miał F. Hayek, pisząc, że świat i gospodarka są nieprzewidywalne. Bo jakby były, to trzeba było pozostawić Centralną Komisję Planowania. Nawet tak zwani inwestorzy kwantytatywni ponieśli straty w sierpniu. I co najgorsze — nie wiedzą, dlaczego rynki zachowały się inaczej, niż przewidywały ich komputery!
2Doradzał pan przy kilku projektach prywatyzacyjnych państwowych spółek — co ma zrobić obecny minister skarbu, żeby nadrobić dwa lata opóźnień? Jakie spółki muszą pozostać w rękach państwa?
W ręku skarbu państwa nie musi pozostać żadna spółka. Czy prezydent USA ma jakąś spółkę w swoich rękach? Ale jeśli już coś ma pozostać w rękach państwa (choć nie musi), to co najwyżej spółki infrastrukturalne: rurociągi, gazociągi, tory kolejowe, linie energetyczne. A prywatyzację zrobić przez giełdę albo aukcje. Żadnych pokątnych negocjacji w atmosferze „tajemnicy handlowej”. Bo państwo nie może mieć „tajemnic handlowych”.
3Dlaczego kupując np. benzynę, która jest obciążona akcyzą, płacę VAT od całości? W ten sposób płacę podatek od podatku. Czy jest jakaś możliwość zmian w tym zakresie?
Możliwość zmiany oczywiście jest — trzeba zmienić ustawę. Ale na to się nie zanosi. Ja bym zresztą nie kruszył kopii o podatki pośrednie — tylko likwidował bezpośrednie.
4Jakie spółki, i z jakiej branży przemysłowej, będą — pana zdaniem — warte uwagi pod koniec tego roku i w roku następnym?
Nie mam pojęcia — patrz odpowiedź na pytanie pierwsze.
5Co tak naprawdę, namacalnie, udało się panu poprawić w ZUS?
Nic. Poza moją opinią na temat ZUS-u. Przy tych absurdach, które są w naszym prawie, to w ogóle cud, że ZUS jeszcze funkcjonuje.
6Jest pan krytykiem polskiego systemu emerytalnego i często wypowiada się pan o jego bankructwie. Czy nie lepiej by było zlikwidować ZUS i pozwolić Polakom odkładać tę wysoką comiesięczną składkę na indywidualne, prywatne programy emerytalne? Przecież comiesięczne odkładanie 200 zł pozwoli zebrać większy kapitał na emeryturę, niż wypracuje OFE.
Byłoby lepiej, ale razem z ZUS trzeba by zlikwidować jeszcze dzisiejszych emerytów, bo jak już pisałem, nasze składki to podatki konsumowane przez państwo na bieżąco. I właśnie dlatego nie da się wprowadzić od razu systemu kapitałowego do ubezpieczeń emerytalnych. Można to zrobić, zmieniając całkowicie system podatkowy: zwiększając opodatkowanie konsumpcji i kapitału, a zmniejszając opodatkowanie pracy — czyli kapitału ludzkiego. Pisałem o tym dokładnie w moim blogu i w najnowszej książce: „Podatek progresywny i proporcjonalny. Doktrynalne przesłanki, praktyczne konsekwencje”.
Całość rozmowy
Roberta Gwiazdowskiego z internautami na naszym portalu pb.pl