Obligacje nadal są atrakcyjne

Marek Knitter
opublikowano: 2002-02-11 00:00

Rok 2001 okazał się bardzo udany dla inwestorów, którzy zdecydowali się na inwestycje w obligacje skarbowe. W nowym roku pomimo wprowadzenia podatku od odsetek papiery skarbowe nadal pozostaną atrakcyjną formą inwestowania.

Istotną cechą odróżniającą inwestycje w obligacje skarbowe i w lokaty bankowe jest to, że niektórych obligacji możemy pozbyć się na giełdzie, unikając opodatkowania.

Po ogłoszeniu w zeszłym roku wprowadzenia podatku od odsetek z lokat bankowych i obligacji rynek zareagował wzmożonymi zakupami papierów dłużnych. Emisja obligacji detalicznych w październiku została sprzedana w ciągu kilku dni. Inwestorzy poszli jednak dalej, rozpoczynając zakupy również papierów dłużnych, notowanych poza naszymi granicami.

Wszystko wskazuje na to, że ten rok będzie rokiem obligacji. Ze względu na przewidywany wysoki deficyt budżetowy, Ministerstwo Finansów musi znacząco zwiększyć podaż papierów skarbowych. Większe emisje skupią się przede wszystkim w I połowie tego roku. Na ten okres mają także przypaść kolejne redukcje stóp procentowych. Inwestorzy indywidualni, którzy zamierzają wykorzystać ten fakt, powinni już teraz zastanowić się nad inwestycją. Mają w tym roku o jeden instrument więcej do wyboru — pod koniec zeszłego roku, po ponad rocznych przygotowaniach, Ministerstwo Finansów zdecydowało się wprowadzić na rynek detaliczny obligacje 5-letnie. Cechą charakterystyczną nowych papierów jest to, że kupując je można się ich pozbyć na giełdzie unikając podatku.

— Wszystkim inwestorom indywidualnym polecamy obligacje 5-letnie o stałym oprocentowaniu. W tym miesiącu cena emisyjna tych papierów wynosi 97,5 zł — mówi Agnieszka Decewicz, analityk papierów dłużnych Pekao SA.

W tym roku kolejne emisje papierów 3- i 5-letnich zostały zaplanowane przez resort finansów na marzec, czerwiec, wrzesień i grudzień. Na rynku funkcjonują już od dawna obligacje trzyletnie, którymi również można handlować na warszawskim parkiecie. Osoby, które zamierzają kupić lub zamieniły już trzylatki (stare na nową emisję), muszą pamiętać, że wypłacane im co 3 miesiące odsetki będą obarczone podatkiem. Natomiast sama sprzedaż obligacji 5-letnich i 3-letnich na giełdzie jest zwolniona z podatku. Na Giełdę Papierów Wartościowych nowe przepisy podatkowe wejdą za dwa lata.

Wejście inwestorów zagranicznych w papiery skarbowe bezpośrednio przekłada się na wzrost cen i spadek rentowności obligacji także i na giełdzie. Nie jest również tajemnicą, że zagraniczni inwestorzy finansowi szczególnie zainteresowani są papierami skarbowymi o stałym oprocentowaniu. Ostatnie przetargi obligacji hurtowych były tego dowodem.

— Rozpoczęcie przez inwestorów zagranicznych i fundusze większych zakupów papierów skarbowych wywołuje najczęściej małą hossę na rynku wtórnym. Na tej fali mogą również zyskać rodzimi gracze, którzy w odpowiednim momencie zainwestują w obligacje — mówi Marcin Mróz, ekonomista Societe Generale.

Na inwestycji w obligacje nie można stracić, gdyż SP gwarantuje wypłatę. Korzystając jednak z minihossy można zarobić znacznie więcej pod warunkiem zakupu ich w odpowiednim momencie.