- Myślę, że w najbliższych tygodniach, może miesiącach, jedyną możliwością zarobienia pieniędzy będą obligacje. Wierzcie lub nie, ale chodzi o obecnie najbardziej znienawidzone aktywa na ziemi: długoterminowe obligacje rządowe USA. Myślę, że ta inwestycja będzie największym sukcesem – powiedział.
Zdaniem Gundlacha, obligacje będą sobie dobrze radziły, ponieważ inflacja utrzyma się na niskim poziomie.
- Nie ma sygnałów świadczących o wzroście inflacji. Szczególnie, gdy przyjrzymy się rynkowi surowcowemu, sytuacja wygląda źle – dodał.

Jeff Gundlach, fot. Bloomberg
None