Na rynku pracy wciąż będzie trudno. Kryzys był łagodny tylko dla informatyków.
Z badań międzynarodowej firmy rekrutacyjnej Antal International wynika, że 49 proc. pracodawców planuje w pierwszym kwartale br. zatrudnić pracowników. Jedynie 13 proc. zapowiada zwolnienia.
— Jeśli chodzi o zapowiadane zwolnienia, to Polska jest w Europie pozytywnym prymusem. Najgorzej jest w Hiszpanii, gdzie 30 proc. pracodawców planuje dalsze zwolnienia. Lepiej niż w nas jest tylko w Austrii i Szwajcarii, gdzie 70 proc. firm będzie poszukiwać nowych ludzi — mówi Artur Skiba z Antal International.
Największe rekrutacje w Polsce planują firmy z branży IT, telekomunikacji, farmacji, bankowości, produkcji i w działach HR. Stąd ten boom na informatyków?
— Firmy prowadzą bardzo dużo wdrożeń, które zaplanowały jeszcze przed kryzysem. Największym pracodawcą dla informatyków staje się bankowość. A to dzięki planowanemu wprowadzeniu euro — wyjaśnia Artur Skiba.
Mimo kryzysu rośnie liczba pracowników tymczasowych. O ile w 2004 r. było ich prawie 168 tys., to w 2009 r. już pół miliona. Wynajęło ich ponad 12,5 tys. firm. A przedstawiciele agencji pracy tymczasowej zapowiadają dalszy wzrost tego rynku.
— W styczniu weszły w życie zmiany w ustawie o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Najważniejszy jest zniesienie zakazu korzystania z takich pracowników po zwolnieniach grupowych. Wydłużono też możliwość pracy u jednego pracodawcy z 12 do 18 miesięcy — informuje Tomasz Szpikowski z Work Service.
Największy, bo 30 proc. spadek zatrudnienia pracowników tymczasowych, odnotowano w branży motoryzacyjnej. Ale w tym roku agencje liczą na Opla i Volkswagena. Ten drugi planuje 200-300 miejsc pracy dla pracowników tymczasowych. Z wynajmowania pracowników nie rezygnuje branża spożywcza, chemiczna i towarów szybko zbywalnych oraz telekomunikacja, handel wielkopowierzchniowy, kolportaż, logistyka i transport, centra obsługi klienta share center.
— Szybko rośnie również liczba pracowników tymczasowych w finansach, informatyce, turystyce i gastronomii — dodaje Tomasz Szpi-kowski.