Dokonała tego Hazel Barton, profesor mikrobiologii na Uniwersytecie Akron z Ohio, która pracuje dla Cubiust Pharmaceuticals. Pewnego dnia to znalezisko może pomóc wydłużyć czas życia najlepiej sprzedającego się antybiotyku firmy, Cubicinu.

Barton dokonała odkrycia w jaskini Lechuguilla, która bardzo rzadko była odwiedzana przez ludzi od jej otwarcia w 1986 r. co wynikało z objęcia jej programem poszukiwań superodpornych na leki organizmów.
W minionym miesiącu Światowe Forum Ekonomiczne uznało w raporcie Global Risk 2013 odporne na leki bakterie za jedno z największych zagrożeń dla zdrowia ludzkości. Zdaniem autorów tego opracowania, biorąc pod uwagę drastyczne spowolnienie rozwoju nowych antybiotyków, świat może stanąć w twarzą w twarz ze scenariuszem w którym „…wszystkie znane do tej pory antybiotyki staną nie nieskuteczne w leczniu nawet pospolitych infekcji”.
To znalezisko daje nam wiedzę o tym, z jakim oporem ze strony bakterii możemy się liczyć, jak będzie wyglądać zachowanie takiego organizmu. Teraz nie ma z tym problemu, ale za jakieś 20 lat, kiedy takie zagrożenie stanie się naprawdę realne, będziemy mieli szansę je powstrzymać - ocenia Hazel Barton.
Trudne do wyleczenie infekcje, z silnie opornymi bakteriami, kosztują amerykański system zdrowotny od 21 do 34 mld USD rocznie, wynika z danych World Economic Forum. Powodują większość z około 99 tys zgonów rocznie w Ameryce Północnej wynikających z zakażeń nabytych w szpitalach.
Sprzedaż antybiotyku Cubicin, przyniosła w 2012 r. Cubist Pharmaceuticals 859,7 mln USD przychodów, zaś prognoza analityków zakłada przekroczenie poziomu 1 mld w roku przyszłym. Udział leku w strukturze przychodów spółki stanowi około 93 proc.
