OFE PZU chce emisji w Mostostalu Warszawa, ale na swoich warunkach

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2026-05-06 07:53

Fundusz emerytalny, który ma prawie 20 proc. akcji budowlanej firmy, zgłosił projekty uchwał na najbliższe walne. Zakładają emisję akcji po cenie znacznie wyższej od obecnej rynkowej oraz tej wynikającej z propozycji zarządu.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- jak duża emisja akcji ma uratować Mostostal Warszawa i co to oznacza dla obecnych udziałowców

- dlaczego zarząd i OFE PZU mają tak odmienne pomysły na ratowanie spółki

- jakie przyczyny pchnęły Mostostal Warszawa w finansowe tarapaty

- jakie kroki prawne podejmuje spółka, aby odzyskać miliony złotych i poprawić swoją kondycję

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Choć akcje Mostostal Warszawa długo nie budziły większego zainteresowania na GPW, to zanosi się, że na walnym zwołanym na 26 maja nie zabraknie emocji.

Akcjonariusze - najwięksi to hiszpańska Acciona, do której należy 62,13 proc. akcji oraz OFE PZU "Złota Jesień" z pakietem 19,14 proc. - zdecydują o dużej emisji, która ma uratować znajdującą się w tarapatach firmę budowlaną.

Acciona zadeklarowała dołożenie wszelkich starań, aby wesprzeć spółkę w zakresie alternatywnych rozwiązań finansowych, by zapewnić ciągłość działalności, ale jednocześnie podkreślano, że firma nie zamierza przedłużyć krótkoterminowego finansowania na dłuższe okresy.

Każdy ma swoją koncepcję

Obecnie kapitał zakładowy Mostostalu Warszawa dzieli się na 20 mln akcji. Zarząd zgłosił chce, by emisja dotyczyła od 425 do 570 mln akcji, więc gdyby doszła do skutku, to dotychczasowe akcje stanowiłyby zaledwie 3,3 proc. w podwyższonym kapitale.

Choć w projektach nie podano wprost zakładanej ceny emisyjnej, to na podstawie potrzeb finansowych sygnalizowanych przez zarząd można szacować, że byłaby ona równa nominalnej wynoszącej 1 zł.

W momencie zgłaszania projektów kurs wynosił ponad 5 zł, ale od tego czasu zdążył już spaść do około 3,7 zł.

Według porządku obrad proponowanego przez zarząd na walnym najpierw będzie głosowana uchwała o emisji bez prawa poboru, a następnie z zachowaniem prawa poboru.

Tymczasem OFE PZU chce, by emisja dotyczyła maksymalnie 90 mln akcji, a cena emisyjna wyniosła nie mniej niż 6,5 zł.

W uzasadnieniu napisano, że średnia cena akcji na GPW w okresie 3 i 6 miesięcy przed zwołaniem walnego wynosiła odpowiednio 6,83 i 7,11 zł.

Poważne problemy Mostostalu Warszawa

W 2025 r. Mostostal Warszawa zanotował spadek przychodów o 17 proc. do 1,3 mld zł i 101,7 mln zł straty z działalności kontynuowanej. Na koniec 2025 r. środki pieniężne miały wartość 224 mln zł, natomiast kapitały własne miały wartość ujemną (-32 mln zł).

W połowie kwietnia zarząd szacował potrzeby kapitałowe na 425-570 mln zł.

W dołączonym do raportu rocznego liście do akcjonariuszy Jorge Calabuig Ferre, prezes Mostostalu, poniesione straty tłumaczy wymagającym otoczeniem rynkowym - ograniczeniem liczby nowych inwestycji i spadkiem liczby ogłaszanych przetargów.

"Dodatkowym wyzwaniem był niedostosowany do realiów rynkowych mechanizm waloryzacji kontraktów publicznych. Obowiązujące rozwiązania nie rekompensowały w wystarczającym stopniu wzrostu kosztów realizacji inwestycji, wynikającego z nieprzewidzianych okoliczności zewnętrznych, w tym w szczególności rosnących kosztów pracy oraz dynamicznego wzrostu cen podstawowych materiałów budowlanych. Zjawiska te wynikały zarówno z trwającej wojny w Ukrainie, jak i z ogólnej sytuacji makroekonomicznej w Polsce, regionie oraz na świecie" - napisał Jorge Calabuig Ferre.

Problemy narosły, gdy w grudniu 2025 r. PGE Energia Odnawialna odstąpiła od kontraktu na modernizację części technologicznej Elektrowni Szczytowo-Pompowej Porąbka-Żar, realizowanego w ramach konsorcjum.

"W związku z odstąpieniem zamawiający zrealizował gwarancję należytego wykonania oraz naliczył kary umowne konsorcjum, co miało negatywny wpływ na wynik finansowy grupy" - wyjaśnia szef spółki.

Od początku kwietnia Mostostal Warszawa poinformował m.in. o złożeniu pozwu przeciwko GDDKiA i domaga się zapłaty 487 mln zł brutto jako podwyższonego wynagrodzenia za wykonanie prac na drodze S19. Wezwał też GE Hydro France do arbitrażu w związku z umową na modernizację elektrowni wodnej Porąbka Żar. Domaga się 35 mln USD.