OFE tworzą sojusz do bitwy o dusze

Towarzystwa emerytalne rozmawiają z Lewiatanem na temat wspólnej kampanii promującej pozostanie w drugim filarze.

Mimo że minął już tydzień od momentu, gdy rząd przedstawił pomysł na zmiany w systemie emerytalnym, na razie jedyną osobą, która przekonuje Polaków do pozostania w OFE, jest Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji.

— Zostanę w OFE — zadeklarował wczoraj w TVN CNBC. Na ten temat milczą natomiast same towarzystwa emerytalne, czyli instytucje, które powinny być najbardziej zainteresowane przekonywaniem Polaków do pozostania w OFE. Tym bardziej że zgodnie z rządowymi deklaracjami, będzie to wymagało od nich wysiłku. Jeśli obywatel nie wyśle wniosku o pozostanie w OFE, jego przyszłe oszczędności emerytalne automatycznie wylądują w ZUS. Zapytaliśmy przedstawicieli towarzystw emerytalnych, czy przygotowują kampanię, która przekona Polaków do pozostania w OFE. Większość z nich nabrała wody w usta.

— Niestety, w tej chwili nie możemy udzielić informacji — mówi Marta Pokutycka- -Mądrala, rzecznik grupy ING. Jednak z naszych ustaleń wynika, że jest to pozorna cisza. Za sformułowaniem „bez komentarza” kryją się narady, które PTE toczą w warszawskiej siedzibie Lewiatana. Organizacja przedsiębiorców, która bardzo mocno zaangażowała się w walkę o uratowanie OFE, została poproszona o pomoc w przygotowaniu kampanii, mającej przekonać Polaków do pozostania w drugim filarze. Informację potwierdza Joanna Zaręba, dyrektor komunikacji w PKPP Lewiatan.

— Rozmawiamy na ten temat. Ale żadne decyzja jeszcze w tej sprawie nie zapadła — zastrzega przedstawicielka Lewiatana.

Według niej, sprawa powinna wyjaśnić się w ciągu kilku dni. Nie powinno nikogo dziwić to, że OFE rozmawiają o kampanii właśnie z Lewiatanem. Duża część z nich jest członkiem (pośrednio przez właścicieli) tworu o długiej nazwie: Polski Związek Pracodawców Prywatnych Zakładów Ubezpieczeń, Towarzystw Emerytalnych i Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, który jest członkiem Lewiatana.

Z jego ramienia w zarządzie organizacji przedsiębiorców zasiada Łukasz Kalinowski — prezes Metlife Amplico.

Do grupy należy Amplico OFE, czwarty co do wielkości fundusz, zarządzającym aktywami o wartości ponad 22 mld zł. W zarządzie Lewiatana jest także Andrzej Klesyk, prezes PZU. Do ubezpieczyciela należytrzecie co do wielkości OFE na rynku, które ma ponad 37 mld zł aktywów. Jeśli Lewiatana zgodzi się na prowadzenie kampanii dla OFE, to od niego w dużym stopniu będzie zależał jej kształt. Organizacja wybierze pewnie też agencję, która będzie odpowiadać za jej przygotowanie.

Drugim naturalnym kandydatem do przeprowadzenia ogólnopolskiej kampanii, przekonującej Polaków do pozostania w OFE, jest Polska Izba Towarzystw Emerytalnych (PITE). Jednak nie chce ujawniać planów w tym obszarze.

— Analizujemy sytuację — ucina Marek Wilhelmi z PITE.

Jednak szanse na przeprowadzenie takiej kampanii nie są duże. W marcu izba zaliczyła poważna wpadkę piarowską przy prezentacji pomysłów na wypłatę pieniędzy z OFE. Jej pomysł na wypłatę programowaną (ograniczoną do 10 lat) spotkał się z ostrą reakcją rządu i publiczną krytyką.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / OFE tworzą sojusz do bitwy o dusze