Oferta PKO BP może zostać przesunięta

ET
opublikowano: 2011-08-19 00:00

Prospekt emisyjny

Prospekt emisyjny

banku powinien zostać

zatwierdzony na dniach.

Nie wiadomo jednak,

kiedy do emisji dojdzie.

Ważą się losy wtórnej emisji akcji PKO BP, pierwotnie planowanej na jesień. Ostatnie spadki na giełdach kładą się cieniem na planach ministerstwa skarbu, które chce sprzedać na rynku do 15 proc. akcji. Jeszcze dwa miesiące temu pakiet wart był 10 mld zł. Przy obecnych wycenach — 7 mld zł. Czwartkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że w tych okolicznościach skarb zastanawia się nad skierowaniem oferty tylko do klientów instytucjonalnych z pominięciem akcjonariatu detalicznego. Z naszych informacji wynika, że spośród kilku scenariuszy ten jest najmniej prawdopodobny.

— Zakładamy możliwość przesunięcia SPO (Secondary Public Offering) na inny termin. Jaki? Aż uspokoją się rynki — mówi anonimowo osoba zbliżona do banku.

Jak twierdzi, jest to stanowisko zarówno PKO BP, jak i skarbu państwa.

— Nie ma presji ze strony budżetu na przeprowadzenie emisji teraz. SPO w obecnych warunkach mogłaby przynieść straty inwestorom indywidualnym, a resort nie chce powtórki z JSW, na której akcjonariusze stracili — twierdzi nasz rozmówca.

Wczoraj do medialnych doniesień w sprawie SPO odniósł się Adam Leszkiewicz, wiceminister skarbu:

— Nie ma żadnych decyzji, jeżeli chodzi o kwestię udziału inwestorów indywidualnych w tym procesie. Jesteśmy za tym, aby wzmacniać akcjonariat obywatelski, zgodnie z naszym planem chcemy to także umożliwić w tym procesie — powiedział wiceszef resortu.

Przemawiając przed sejmową komisją skarbu, zapowiedział, że Komisja Nadzoru Finansowego powinna zatwierdzić prospekt emisyjny w ciągu najbliższych dni. Sam resort, jak przyznał, nie podjął jeszcze decyzji w sprawie sprzedaży.