Ogryczak porządzi w stoczni

KAP
29-08-2007, 00:00

Były szef Centromoru trafił do zarządu Stoczni Gdynia. Załoga obawia się zmian w planach prywatyzacji i redukcji mocy.

Były szef Centromoru trafił do zarządu Stoczni Gdynia. Załoga obawia się zmian w planach prywatyzacji i redukcji mocy.

Henryk Ogryczak, były szef Centromoru i wiceminister gospodarki w rządzie AWS, został oddelegowany z rady nadzorczej Stoczni Gdynia do jej zarządu. Dariusz Adamski, szef Solidarności i członek rady, złożył votum separatum. Stocznia obawia się, że przedstawi on własne propozycje dotyczące prywatyzacji, redukcji jej mocy i restrukturyzacji. Tymczasem stocznia jest bliska finału rozmów z Brukselą w tej sprawie.

Nominacja budzi kontrowersje także dlatego, że został on z Centromoru zwolniony dyscyplinarnie. Powodem było wejście do rady stoczni, mimo że w umowie miał zakaz pracy u konkurencji. Szefowie spółki zarzucają mu też nieoddanie służbowego auta, komórki i dokumentacji firmy.

Henryk Ogryczak twierdzi, że Centromor nie prowadzi już stoczniowej działalności, trudno więc mówić o konkurencji. Zapowiedział też skierowanie sprawy do sądu. Tłumaczy, że to skarb państwa poprosił go o przejście do stoczni i pomoc w restrukturyzacji. Skarb się odcina, twierdząc, że nie jest jego reprezentantem w radzie. Pojawiają się informacje, że na nominacji zależało lokalnym politykom PiS. Oficjalnie reprezentuje on Korporację Polskie Stocznie, należącą do Agencji Rozwoju Przemysłu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ogryczak porządzi w stoczni