W dniu, w którym krakowska Selvita napotkała poważną przeszkodę w swoich pierwszych badaniach klinicznych za oceanem (czytaj na str. 16), warszawskie OncoArendi Therapeutics pochwaliło się, że ochotnikom pod Monachium zostaną podane pierwsze dawki leku na astmę, nad którym spółka pracuje od dwóch lat.

— Związek OATD01, który wchodzi właśnie w pierwszą fazę badań klinicznych w Niemczech, wyłoniliśmy w 2015 r., od tego czasu nad nim pracowaliśmy. Badania kliniczne to długi, drogi i ryzykowny proces, my chcemy doprowadzić tę cząsteczkę do drugiej fazy. To może stać się w ciągu dwóch lat, na tym etapie będziemy mogli skomercjalizować projekt i sprzedać licencję partnerowi, który udźwignie koszty dalszych badań — mówi Marcin Szumowski, prezes OncoArendi. Związek, który zacznie być testowany na ludziach w tym tygodniu, ma być wykorzystywany w leczeniu astmy i innych chorób układu oddechowego.
— Uważamy, że szanse na komercjalizację tego projektu są spore. Związek o tym mechanizmie działania będzie podawany ludziom po raz pierwszy, dlatego sprzedaż praw na wczesnym etapie nie jest optymalna z finansowego punktu widzenia — mówi Marcin Szumowski. Drugi potencjalny lek spółki, nad którym prace są zaawansowane,ma być stosowany w immunoterapii nowotworowej.
— Prowadzimy badania przedkliniczne drugiego kandydata na lek, które powinny zakończyć się w ciągu roku. Liczymy na to, że do badań klinicznych będziemy mogli przejść w końcówce 2018 r. — mówi Stanisław Pikul, dyrektor do spraw rozwoju spółki. OncoArendi istnieje od 2013 r. Do tej pory finansowało się głównie z dotacji i pieniędzy od inwestorów finansowych, wśród których najbardziej znaczącym był Michał Sołowow. W ostatniej rundzie finansowania, na początku tego roku, zebrano 18 mln zł. Spółka do tej pory pozyskała na prace badawczo-rozwojowe ponad 130 mln zł.
— To trzeci raz, gdy polski, innowacyjny lek przechodzi do badań klinicznych. W lipcu Narodowe Centrum Badań i Rozwoju rekomendowało dofinansowanie OncoArendi kwotą 20 mln zł przy projekcie, którego wartość to 25 mln zł. Biotechnologia ma być jednym z filarów „Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”, a sukcesy takich spółek jak OncoArendi czy Selvita udowadniają, że Polska może stać się biotechnologicznym hubem regionu — mówi Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju. Przedstawiciele OncoArendi w lipcu zapowiadali, że spółka będzie chciała w przyszłym roku zadebiutować na warszawskiej giełdzie i „wkrótce” rozpocznie prace nad prospektem emisyjnym. Teraz na ten temat wypowiadają się ostrożniej.
— Przyglądamy się opcjom pozyskania kapitału, giełda jest tylko jedną z nich — mówi Sławomir Broniarek, szef finansów OncoArendi. © Ⓟ