OncoArendi z miliardową umową. Kurs wzrósł o 210 proc.

opublikowano: 05-11-2020, 23:13

Biotechnologiczna spółka OncoArendi sprzedała prawa do pierwszej cząsteczki. Dostanie z góry 113 mln zł, a łącznie nawet 1,44 mld zł plus tantiemy.

Pierwsze transakcje akcjami spółki na piątkowej sesji zawarto z ceną o 210 proc. wyższą od kursu zamknięcia z czwartku.

Akcjonariusze biotechnologicznej spółki OncoArendi Therapeutics doczekali się pierwszego dużego kontraktu. W czwartek wieczorem spółka poinformowała o podpisaniu umowy z belgijską grupą Galapagos, która kupi wyłączne prawa do rozwoju i komercjalizacji OATD-01, czyli najbardziej zaawansowanej cząsteczki w badawczym portfolio OncoArendi, a także innych podwójnych inhibitorów chitynaz, rozwijanych przez polska spółkę.

Łączna wartość umowy to 320 mln EUR, czyli około 1,44 mld zł, plus tantiemy ze sprzedaży gotowego leku. Tyle pieniędzy w perspektywie najbliższych lat może trafić do OncoArendi, jeśli OATD-01 będzie z powodzeniem przechodzić przez kolejne fazy badań i zostanie dopuszczone do sprzedaży na globalnych rynkach. Na razie OncoArendi otrzyma z góry 25 mln EUR, czyli około 113 mln zł.

Marcin Szumowski, prezes OncoArendi Therapeutics
Marcin Szumowski, prezes OncoArendi Therapeutics

- To dla nas niezwykle ważny moment. Podpisanie umowy z Galapagos to przełom na płaszczyźnie naukowej i biznesowej, a przede wszystkim szansa na to, że nasze cząsteczki zyskają merytoryczne i finansowe wsparcie w rozwoju, a dzięki zaangażowaniu globalnej firmy w przyszłości będą mogły leczyć ludzi. Przez ostatnie lata ciężko pracowaliśmy na to, aby doprowadzić do tego etapu. Wysoka jakość naszych danych przedklinicznych i klinicznych oraz wyniki badań nad mechanizmem działania inhibitorów chitynaz zachęciły Galapagos do tej inwestycji. W obszarze chitynaz jesteśmy globalnym liderem a proponowane przez OncoArendi podejście terapeutyczne jest innowacyjne. OATD-01, wiodąca cząsteczka z platformy chitynazowej ma szanse stać się lekiem pierwszym w swojej klasie – tzw. first-in-class. Zakres i jakość naszych badań i potencjał terapeutyczny cząsteczek platformy chitynazowej mają odzwierciedlenie w wartości umowy partneringowej. Uważamy, że ta umowa jest przełomowa dla całej branży i buduje wartość polskiej biotechnologii na świecie – mówi Marcin Szumowski, prezes i znaczący akcjonariusz OncoArendi, cytowany w komunikacie spółki.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

OATD-01 to „inhibitor chitynazy, który może być wykorzystywany w leczeniu chorób zapalnych”.

- W uproszczeniu chitynaza to białko, które jest wskazywane jako czynnik odgrywający istotną rolę w rozwoju patologii w wielu chorobach. Ich wspólnym mianownikiem jest występowanie stanu zapalnego, prowadzącego do zmian w różnych tkankach — przede wszystkim w płucach, ale też wątrobie czy nerkach. My zajmujemy się głównie płucami. Inhibitory blokują aktywność tego białka, co z kolei ma ograniczać stany zapalne i włóknienie tkanek – tłumaczył w rozmowie z „PB” Marcin Szumowski.

Początkowo spółka rozwijała OATD-01 pod kątem terapii astmy, ale szukała też innych opcji terapeutycznych, m.in. dotyczących leczenia sarkoidozy. Na rozwój tej cząsteczki OncoArendi otrzymało kilkadziesiąt milionów złotych publicznych dotacji, które stały się kontrowersyjne w maju tego roku ze względu na to, że prezes OncoArendi jest bratem Łukasza Szumowskiego, do niedawna ministra zdrowia.

W tym roku cząsteczka przeszła pierwszą fazę badań klinicznych, a niedawno rozpoczęto drugą fazę.

Największym akcjonariuszem OncoArendi jest - za pośrednictwem Ipopema 112 FIZ AN - miliarder Michał Sołowow. Na zamknięciu czwartkowej sesji spółka była wyceniana na GPW na niespełna 250 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane