One More Level szlifuje „Ghostrunnera 2”, rozkręca „Cyber Slasha”

Grzegorz SuteniecGrzegorz Suteniec
opublikowano: 2023-07-03 20:00

Notowany na NewConnect producent gier kończy prace nad drugą odsłoną cyberpunkowej gry i ma wobec niej wysokie oczekiwania. Na wczesnym etapie produkcji jest największa gra studia — „Cyber Slash”.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak idą prace nad „Ghostrunnerem 2” i kiedy zarząd spodziewa się pierwszych tantiem
  • ile osób do tej pory obejrzało trailer gry
  • na jakim etapie są prace nad „Cyber Slashem”, jaki jest budżet gry i ile może potrwać produkcja
  • czy spółka rozważa self publishing
  • czy w związku za zakończonym lockupem zarząd spodziewa się podaży akcji
  • kiedy możliwe jest przeniesienie notowań na główny rynek GPW
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

One More Level (OML), którego giełdowa wycena przekracza 180 mln zł, znany jest z m.in. z „Ghostrunnera”, gry akcji osadzonej w cyberpunkowej scenerii. Według szacunków studia tytuł sprzedał się do tej pory w liczbie ponad 2 mln. Budżet produkcyjny pierwszej części w wersji na PC wraz z dodatkami zamknął się w 8,8 mln zł. Doliczając koszty portów na konsole, kwota zwiększa się do kilkunastu milionów złotych. Obecnie studio pracuje nad drugą odsłoną gry, która ma mieć premierę w IV kw. W szczycie nad tytułem pracowało ponad 50 osób.

Duże oczekiwania

— Prace nad „Ghostrunnerem 2” przebiegają zgodnie z planem, kamienie milowe są dostarczane na czas. Z pewnością gra będzie gotowa do wydania w IV kw. — mówi Szymon Bryła, prezes OML.

W dniu premiery gra ma być gotowa do wydania na PC, Xbox Series i Playstation 5. Wydawcą tytułu jest 505 Game. Budżet produkcyjny wynosi 5 mln EUR, a marketingowy 1 mln EUR. Spółka nie ujawnia, jakich dochodów spodziewa się ze sprzedaży gry po zwrocie kosztów.

— Jeśli gra będzie sprzedawać się co najmniej równie dobrze jak „Ghostrunner”, nasze tantiemy będą istotnie wyższe od tych, jakie otrzymaliśmy za pierwszą odsłonę. Oczywiście o podziale zysków i wypłacie tantiem będzie mowa wówczas, gdy przychody netto ze sprzedaży będą wyższe niż 6 mln EUR — mówi prezes.

— Biorąc pod uwagę sukces pierwszej części „Ghostrunnera” oraz jakość drugiej odsłony serii, jesteśmy przekonani, że począwszy od 2024 r. będziemy księgować tantiemy z gry — dodaje Radosław Ratusznik, wiceprezes OML.

Optymizm wiceprezesa to pochodna popularności tytułu i obiecującego startu kampanii marketingowej.

— „Ghostrunner 2” zyskuje na popularności dużo szybciej niż pierwsza część. Według szacunkowych danych dwójka potrzebowała 10 dni, żeby osiągnąć poziom polubień karty gry na Steamie [tzw. followers — red.] wypracowany przez jedynkę w 46 dni. Już na starcie kampanii marketingowej widzimy, że marka „Ghostrunner” jest rozpoznawalna i ma wierne grono fanów — mówi Radosław Ratusznik.

— Jesteśmy dopiero na początku kampanii marketingowej, która wystartowała 24 maja wraz z pokazem trailera gry na PlayStation Showcase 2023. Cieszymy się z bardzo dobrego odbioru zaprezentowanych materiałów. Szacujemy, że do tej pory trailer gry miał ponad 1 mln odsłon — dodaje Szymon Bryła.

W czerwcu włoskie 505 Games, wydawca „Ghostrunnera 2”, wypowiedziało umowy wydawnicze dwóm polskim studiom: spółce Live Motion Games i Noobz From Poland. Przedstawiciele OML natomiast chwalą sobie współpracę z włoskim wydawcą.

— Zgodnie z umową z 505 Games mamy pełną swobodę w obszarze kreacji gry w pierwotnie ustalonych ramach. Wydawca ma zaufanie do naszych decyzji twórczych. „Ghostrunner 2” jest grą, jaką chcieliśmy stworzyć. Widzimy, że również dla 505 Games jest to szczególny projekt. Gra będzie jedną z najważniejszych tegorocznych premier wydawcy. Na każdym kroku czujemy ich troskę o tytuł — mówi prezes spółki.

Czas na zmianę:
Czas na zmianę:
W ubiegłym tygodniu One More Level, w którego zarządzie są: prezes Szymon Bryla (z prawej) i wiceprezes Radosław Ratusznik, otrzymało od akcjonariuszy zielone światło dla przenosin na główny parkiet GPW. Proces dopiero się rozpocznie i raczej nie będzie sfinalizowany przed końcem 2023 r. Według przedstawicieli spółki zmiana rynku notowań jest konsekwencją rozwoju firmy i realizacją oczekiwań inwestorów zainteresowanych spółką. Debiutowi na GPW nie będzie towarzyszyła emisja akcji.
Tomasz Gotfryd

Największy tytuł

Prace nad „Ghostrunnerem 2” są w finalnej fazie i część zespołu już jest zaangażowana w prace nad kolejnym tytułem — „Cyber Slash”. To dynamiczna gra akcji, której wydawcą jest Take Two Interactive.

— Z miesiąca na miesiąc coraz więcej zasobów będzie przesuwanych w kierunku „Cyber Slasha”. Zakładamy, że jeszcze w III kw. większa część naszych mocy twórczych zostanie zaangażowana w ten tytuł — mówi Radosław Ratusznik.

To największy projekt w historii spółki. W szczycie produkcji może być w niego zaangażowanych ponad 60 osób. Budżet produkcyjny gry jest dwukrotnie wyższy niż budżet „Ghostrunnera 2”.

— Gra już jakiś czas temu wyszła z fazy koncepcyjnej i jest na wczesnym etapie produkcji. Nasze pomysły stopniowo rozwijamy już nie tylko na papierze, ale także w silniku gry, którym jest Unreal Engine 5. Jesteśmy zadowoleni z warunków finansowych umowy z wydawcą. Jeśli gra odniesie sukces na miarę naszych i wydawcy oczekiwań, nasz zysk będzie istotnie wyższy niż w przypadku „Ghostrunnera 2” — mówi szef studia.

Spodziewa się, że prace nad grą potrwają dłużej niż nad „Ghostunnerem 2”, przy którym zakładany czas produkcji to 2,5 roku. Nie powinna trwać jednak dłużej niż cztery lata.

Patrząc w przyszłość

Przedstawiciele studia pytani o kolejne gry sugerują projekty związane z marką „Ghostrunner”, której właścicielem jest 505 Games.

— Czujemy, że 505 zależy na rozwoju IP Ghostrunner, a my zawsze będziemy związani z tą marką. Jeśli otrzymamy atrakcyjną finansowo i artystycznie propozycję współpracy nad kolejnymi grami w ramach tego IP, to z pewnością z niej skorzystamy — mówi Radosław Ratusznik

Kolejne gry mają być coraz większe i atrakcyjniejsze.

— Na pewno będą to dynamiczne gry akcji, z atrakcyjną warstwą wizualną. Na razie skupiamy się na „Ghostrunnerze 2” i „Cyber Slashu”, równocześnie jednak na bieżąco śledzimy rynek i aktualne na nim trendy, rozwijamy nasze kompetencje. Po premierze „Ghostrunnera 2” przyjdzie czas na wewnętrzne podsumowania i aktualizację średnioterminowych planów — mówi Szymon Bryła.

Spółka, która obecnie koncentruje się na produkcji gier we współpracy z wydawcami, jako jeden z kierunków rozwoju rozważa self publishing.

— Część z nas, włączając w to mnie, ma zawodowe doświadczenia w biznesie wydawniczym i wiemy, że jest to trudny biznes, wymagający m.in. przemyślanej strategii i wysokiej klasy specjalistów — mówi prezes.

W czerwcu zakończył się lock-up na akcje serii B, w związku z tym część akcjonariuszy może obawiać się podaży. Czy słusznie?

— Według naszej wiedzy główni akcjonariusze traktują inwestycje w OML długoterminowo. Nie mamy informacji, by planowali zmniejszenie zaangażowania chociażby poprzez ABB. W naszej ocenie spółka ma przed sobą bardzo dobre perspektywy i sądzimy, że nasi główni akcjonariusze podzielają naszą ocenę potencjału jej rozwoju — mówi Szymon Bryła.