(Depesza uzupełniona o tło i komentarz analityka)
WARSZAWA (Reuters) - Deficyt budżetowy wyniósł w styczniu 10,6 procent planu na cały rok. Analitycy sądzą, że niezłe wyniki w dziedzinie ściągania podatków dobrze wróżą na resztę roku.
Deficyt budżetowy wyniósł na koniec stycznia 4,1 miliarda złotych, podczas gdy w całym roku zaplanowany jest on na poziomie 38,7 miliarda złotych, wynika z opublikowanych we wtorek danych Ministerstwa Finansów. Rok temu deficyt w styczniu wyniósł ponad 17 procent planu całorocznego.
Dochody budżetowe w pierwszym miesiącu 2003 roku wyniosły 11,6 miliarda złotych, czyli 7,5 procent planu na cały 2003 rok. Większość dochodów wygenerowana została dzięki przychodom z VAT i akcyzy.
"Dane o deficycie okazały się lepsze niż się niektórzy obawiali i sądząc po styczniu w całym roku nie powinno być problemu z utrzymaniem deficytu w ramach określonych w ustawie budżetowej" - powiedział Maciej Reluga, główny ekonomista z BZ WBK.
Wydatki budżetu wyniosły w styczniu 15,7 miliarda złotych, czyli 8,1 procent planu na cały rok.
Z drugiej jednak strony dane zaprezentowane przez ministerstwo pokazują, że przychody prywatyzacyjne wyniosły mniej niż 48 milionów złotych, czyli 0,6 procenta planu na cały 2003 rok.
W reakcji na dane o wykonaniu budżetu złoty na chwilę umocnił się, ale szybko powrócił do notowań w wąskim zakresie wahań.
((Autor: Marta Karpińska; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: marcin.goclowski.reuters.com @reuters.net))