(Depesza uzupełniona o szczegóły z konferencji prasowej)
Justyna Pawlak
WARSZAWA (Reuters) - Rada Polityki Pieniężnej (RPP) poinformowała po zakończonym w środę posiedzeniu, że pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Rada nie zmieniła też swego neutralnego nastawienia w polityce.
Tym samym RPP zignorowała naciski ze strony polityków, którzy domagali się redukcji stóp twierdząc, że ich wysoki poziom hamuje wzrost gospodarki i spadek bezrobocia.
Minimalna stopa 28-dniowych operacji otwartego rynku pozostała na poziomie 17 procent, zaś stopa lombardowa na poziomie 21 procent. Stopa redyskontowa nadal wynosi 19,5 procent.
RPP nie zdecydowała się na swym posiedzeniu na obniżenie stóp procentowych głównie z powodu problemów fiskalnych rządu, które mogą zwiększyć inflację, powiedział członek RPP, Grzegorz Wójtowicz.
Inflacja w kwietniu wyniosła 6,6 procent wobec rekordowych 11,6 procent w lipcu ubiegłego roku.
"Kwestie związane z polityką budżetową niepokoją Radę i są jednym z ważniejszych czynników (stojących za) dzisiejszą decyzją" - powiedział dziennikarzom Wójtowicz.
Deficyt budżetowy wzrósł w kwietniu do 90 procent zaplanowanych na cały rok 20,5 miliarda złotych. Zdaniem analitykw w maju może osiągnąć on nawet 100 procent, co może doprowadzić do wzrostu obaw o stan finansów publicznych.
RPP ostrzegła w komunikacie, że zakładany przez rząd na koniec tego roku deficyt ekonomiczny w wysokości 1,8 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB) może być zagrożony. W 2000 roku deficyt ten wyniósł 2,0 procent PKB.
"Większość spodziewała się, że w środę Rada pozostawi stopy bez zmian. Decyzja ta pokazuje, iż RPP przywiązuje większą wagę do problemów finansów publicznych niż do spadku tempa wzrostu gospodarczego" - powiedział Maciej Reluga, ekonomista z ING Barings w Warszawie.
Analitycy oczekują, że RPP obniży w tym roku stopy procentowe o kolejne 200 punktów bazowych po tym jak w tym roku dwukrotnie obniżała stopy łącznie o 200 punktów bazowych.
WZROSTY ZŁOTEGO
Decyzja RPP przyczyniła się do napływu świeżego kapitału i umocnienia złotego, gdyż inwestorzy oczekują, że wysoka rentowność polskich instrumentów utrzyma się jeszcze co najmniej przez miesiąc, uważają dealerzy.
Od początku roku kurs polskiej waluty wzrósł o 3,5 procent do dolara i o 11 procent do euro, gdyż zagraniczni inwestorzy kupowali wysokorentowne polskie instrumenty.
Dealerzy uważają, że przyszła obniżka stóp procentowych może osłabić entuzjazm inwestorów i wywołać wyprzedaż polskiej waluty, także jeśli pogorszą się perspektywy makroekonomiczne.
Analitycy spodziewają się, że złoty osłabi się w tym roku, gdyż kondycja polskiej gospodarki będzie determinowana przez kłopoty z deficytem sektora publicznego, a także niekorzystny wpływ silnego złotego na eksport i deficyt obrotów bieżących.
Jednak prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział, że odwrócenie trendu mocnego złotego nie jest nieuchronne.
"Nie widzę przekonywujących dowodów na potwierdzenie tezy, że nieuchronne jest gwałtowne odwrócenie się tendencji mocnego złotego" - powiedział dziennikarzom Balcerowicz.
O godzinie 17.35 dolara wyceniano na 3,9995 złotego - złoty zyskał więc w ciągu dnia wobec amerykańskiej waluty jeden procent. W stosunku do euro, które wyceniano na 3,4306 złotego złoty umocnił się zaś dziś o 0,7 procent.
LUŹNIEJSZY BUDŻET, OBAWY O INFLACJĘ
RPP podała, że nawet jeśli nie ma obecnie presji ze strony popytu wewnętrznego na gospodarkę, to jednak widzi ryzyko wzrostu konsumpcji z powodu wypłat dla przymusowych robotników III Rzeszy. Polacy mają otrzymać z tego tytułu około 1,8 miliarda marek.
Jednak RPP uważa, że wzrost inflacji rok do roku w kwietniu nie oznacza początku trwałego wzrostowego trendu inflacji. Inflacja w kwietniu wyniosła 6,6 procent, a w marcu 6,2 procent.
Przedstawiciele rządu informowali, że koszty kredytów są wciąż za wysokie aby ożywić gospodarkę i aby spadło bezrobocie.
Rada Polityki Pieniężnej uważa, że brak reform rynku pracy oraz poluzowanie polityki fiskalnej mogą zwiększyć liczbę pozostających bez pracy osób.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))