Dwie spółki informatyczne, Spin i CSS, niemal jednocześnie obniżyły prognozy finansowe na koniec bieżącego roku. Negatywny sygnał dla całej branży IT czy wypadek przy pracy? Obie firmy w tym roku wybrały niełatwą drogę rozwoju przez fuzje i przejęcia. Koszty tych działań okazały się wyższe niż oczekiwały zarządy spółek. Jednak opóźnienia kontraktów to już nie tylko wewnętrzne problemy tych firm. Może to stanowić ostrzeżenie dla innych spółek IT, które szykują się do tradycyjnego okresu żniw pod koniec roku. Uzasadnienia zarządów do korekty wyników nie wystarczyły do powstrzymania przeceny i ich kursy mocno spadły. Szczególnie CSS (-9,1 proc.), którego wcześniejsze zapowiedzi były bardzo optymistyczne. Spin stracił na wartości -5,9 proc.
O możliwości obniżenia szacunków przez obie spółki mówiło się znacznie wcześniej. Jednak rozmiary korekty zdecydowanie przekroczyły oczekiwania. CSS, który pierwotnie zapowiadał 6,5 mln zł zysku netto, obniżył ten szacunek do 0,4 mln zł. Tymczasem wynik miało obciążyć tylko około 2 mln zł z tytułu rezerwy na zaległy podatek VAT. CSS zdecydował się dodatkowo na odpisy aktualizacyjne zapasów i należności. Wyczyszczenie bilansu, które jest zabiegiem jednorazowym, nie będzie ciążyło nad spółką w kolejnych kwartałach.
CSS nadal ponosi koszty akwizycji czterech spółek: BigVent, AT Rege, ArtCom i Qumak Sekom. W efekcie w poprzednich kwartałach wyraźnie wzrosły koszty ogólnego zarządu. Wygląda na to, że dotychczasowe nakłady to wciąż było mało w porównaniu z koniecznymi kosztami na porządkowa-nie grupy. Co gorsza, rynek wciąż nie doczekał się informacji o podpisaniu dwóch sporych kontraktów, które były zapowiadane na połowę października.
Spin tłumaczy obniżkę szacunków zwłoką w realizacji kluczowych kontraktów. Efekt to korekta prognozy przychodów ze 165 mln zł do 132 mln zł. To zła informacja, tym bardziej że po I półroczu jedynym pozytywnym sygnałem w rachunku Spina (konsolidującego się z Telmaksem) był właśnie wzrost sprzedaży. Wchodząc w II półrocze firma miała podpisane umowy na 65 mln zł i do wypełnienia prognozy brakowało kolejnych na 40 mln zł. Wciąż cicho o ewentualnym kontrakcie z KGHM (nawet 70 mln zł). Wygląda więc na to, że spółka przestała liczyć na udany koniec roku. Prognoza zysku netto została zweryfikowana z 21 do 10,6 mln zł. Nie jest to niespodzianka, gdyż istotny spadek marż w I półroczu zapowiadał, że ten poziom zyskowności jest dla Spina w tym roku nieosiągalny.