Optimus nie szuka szczęścia w Japonii

Katarzyna Latek
opublikowano: 22-04-2009, 00:00

Prezes Optimusa

Prezes Optimusa

do końca półrocza ma

znaleźć dla spółki pomysł

na życie. Ale nie szuka go

w Japonii — mówi Zbigniew

Jakubas, inwestor firmy.

Dwa dni temu kurs akcji Optimusa rozgrzał się do czerwoności. Spowodowały to spekulacje "Parkietu" dotyczące wejścia do spółki inwestora z Japonii oraz bliskiego finiszu prac nad nową strategią dla spółki.

— Nie słyszałem, aby były prowadzone jakiekolwiek rozmowy z Japończykami —mówi nam Zbigniew Jaku-bas, główny akcjonariusz Optimusa.

Sama spółka po azjatyckich rewelacjach zareagowała komunikatem, w którym ujawniła, że prowadziła negocjacje z Sincere Equity Limited z Hongkongu. Dotyczyły ewentualnych związków kapitałowych i zleceń dla polskiej firmy na montaż sprzętu. Jednak zakończyły się one fiaskiem.

Z naszych informacji wynika, że takie rozmowy były prowadzone, ale wiele miesięcy temu — jeszcze przez poprzedni zarząd. Dopiero teraz zdecydowano się na publikację komunikatu, by powstrzymać krążące plotki o azjatyckim inwestorze (Komisja Nadzoru Finansowego wcześniej wiedziała o negocjacjach, ale zgodziła się na utajnienie informacji). Informacja o fiasku rozmów z Chińczykami spowodowała, że euforia opadła i akcje Optimusa straciły kilkanaście procent.

Optimus faktycznie szuka inwestora. To jeden ze scenariuszy na przyszłość spółki. "Puls Biznesu" pisał o tym już w październiku ubiegłego roku, gdy spółka ogłosiła, że wycofuje się z niskomarżowego biznesu związanego ze składaniem komputerów.

— Możliwe są ruchy w obie strony. Optimus może dokonać przejęcia, ale także sam może zostać przejęty — mówił wówczas Zbigniew Jakubas.

Teraz dodaje, że zadaniem Wiesława Skrobowskiego —obecnego prezesa Optimusa — jest znalezienie nowej koncepcji biznesowej, a prace nad tym są już zaawansowane.

— Oczekuję, że rozwiązanie dla Optimusa w postaci inwestora lub nowego pomysłu biznesowego zostanie wypracowane w ciągu dwóch-trzech najbliższych miesięcy — zapowiada Zbigniew Jakubas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu