Asseco Poland zakończyło drugi kwartał z ponad 300 mln zł zysku operacyjnego. To historycznie najwyższy kwartalny wynik i jednocześnie o 33 proc. lepszy niż przed rokiem. Przychody grupy informatycznej zwiększyły się w tym czasie o 12 proc. do 2,85 mld zł. Półrocze zamknęła z 553,5 mln zł zysku operacyjnego i 5,8 mld zł przychodów.

— Dobra pierwsza połowa roku to głównie efekt ciężkiej pracy w poprzednich kwartałach. Na rynku krajowym poprawia się sytuacja w administracji publicznej — to nam buduje portfel zamówień. Jest też wiele innych elementów. Efekty będzie widać także w kolejnych kwartałach — mówi Rafał Kozłowski, wiceprezes Asseco ds. finansów.
Wartość portfela zamówień całej grupy przekracza obecnie 10 mld zł i jest o 13 proc. wyższa rok do roku. Wpływ na wyniki miała również pandemia. Zmniejszyła się presja płacowa i znacząco spadły niektóre koszty, np. podróży służbowych. Pojawił się też popyt na nowe rozwiązania.
— Jesteśmy ostrożnymi optymistami w kwestii drugiej połowy roku. Mamy jednak świadomość, że kryzys wcześniej czy później przełoży się na apetyt inwestycyjny naszych klientów. Widzimy pewną ostrożność w podejmowaniu przez nich decyzji, wiec może się zdarzyć, że w kolejnych kwartałach projektów będzie mniej — ocenia wiceprezes.
Grupie IT pomaga fakt, że koncertuje się na oprogramowaniu własnym, które daje szanse na długoterminową współpracę z klientami, dzięki czemu spowolnienie nie odbija się od razu na przychodach. Asseco od ośmiu miesięcy pracuje nad umową o współpracy z Cyfrowym Polsatem, który od początku roku jest największym akcjonariuszem spółki.
— Nie możemy informować o szczegółach, bo jesteśmyw trakcie ich ustalania. Przygotowanie umowy dotyczącej tak rozległego systemu zajmuje zwykle od kilu kwartałów do półtora roku. Same załączniki składają się z setek stron — mówi Rafał Kozłowski.
W pierwszej połowie roku grupa Asseco przejęła osiem spółek za granicą. Najbardziej aktywna była Formula Systems.
— Nie przerywamy akwizycji, choć jesteśmy ostrożniejsi. Szukamy ciekawych spółek. Mieliśmy rozmowy w sprawie kilku zagranicznych projektów, np. na Węgrzech, w Hiszpanii i Brazylii, ale zostały zawieszone. Obecnie rozmawiamy z kilkoma spółkami w Polsce. Nic jednak nie czeka na podpis — mówi Marek Panek, wiceprezes Asseco.
Grupa kończy prace nad utworzeniem z niemieckim Adesso spółki, która będzie oferowała rozwiązania dla sektora bankowego na rynku DACH. Ma już wszystkie zgody.
— Nasz partner uważa, że to dobry moment, by spróbować sprzedawać w Niemczech nowoczesny system core bankingu. Już startujemy w kilku projektach — informuje Marek Panek.