Organizatorzy ryzykują debiut nowych imprez

Bartosz Hanus
opublikowano: 2002-12-04 00:00

Organizatorzy targów z krajowej czołówki oceniają, że przyszły rok nie będzie się różnił od obecnego. Mimo dekoniunktury, podejmą próbę wprowadzenia na rynek nowych imprez. Nie odważą się za to podwyższyć ceny powierzchni targowej.

Międzynarodowe Targi Gdańskie, organizator m.in. targów motoryzacyjnych Motoexpo, planuje wprowadzenie w przyszłym roku dwóch nowych imprez. Będą to Airport Expo, skierowane do portów lotniczych oraz Międzynarodowe Targi Sprzętu Wędkarskiego. Rozszerzony zostanie również program targów Hydrobudowa o samodzielną część poświęconą budownictwu drogowemu — Maxbud.

W ocenie Marty Grzywacz, dyrektora ds. targów i wystaw Międzynarodowych Targów Gdańskich, zdecydowanie spada zainteresowanie targami „ciężkimi”, poświęconymi np. elektroinstalacjom i energii, wzrasta natomiast w przypadku imprez spożywczych. Przyciągnięcie większej liczby zwiedzających stało się możliwe dzięki uzupełnieniu programu o imprezy towarzyszące, mające charakter pikników. W tym kierunku ma zmieniać się formuła targów.

— W przyszłym roku nie spodziewamy się większych zmian na rynku. Na pewno sytuacja nie będzie się już pogarszać, a może nawet nieco się poprawi — ocenia Marta Grzywacz.

Cena wynajmu powierzchni targowych w przyszłym roku nie ulegnie zmianie. Planowane są za to rabaty dla stałych wystawców.

Centrum Targowe — Chemobudowa Kraków wprowadza w przyszłym roku do programu targów nową imprezę, Targi Medycyny Naturalnej, Zdrowia i Urody. Nie odbędzie się natomiast Wystawa Komunikacji Miejskiej.

— Przyszły rok będzie jeszcze trudny. Być może pod koniec nastąpi jakaś poprawa. Nie będzie jednak zmian na gorsze, gdyż najsłabsi wystawcy już odpadli. Będzie to na pewno trudny rok dla budownictwa, w którym trwa stagnacja i minie jeszcze trochę czasu zanim dojdzie do ożywienia. Mamy jednak nadzieję, że branża motoryzacyjna pobudzi rynek — mówi przedstawiciel Chemobudowy.

— Od dłuższego czasu stawiamy na specjalizację i organizację imprez realizujących potrzeby konkretnych klientów. Oceniamy, że ta strategia przynosi wymierne korzyści. Również nasi partnerzy są z niej zadowoleni — mówi Małgorzata Gałuszka, prezes i dyrektor generalny Międzynarodowych Targów Łódzkich.

Na przyszły rok spółka zaplanowała m.in. konferencję poświęconą energii odnawialnej, organizowaną we współpracy z Politechniką Łódzką, której towarzyszyć ma prezentacja oferty handlowej. Na przełomie września i października mają się zaś odbyć targi branży tekstylnej.

Mimo trudnej sytuacji na rynku, organizatorzy nie decydują się na podnoszenie opłat za powierzchnię wystawienniczą, próbując zwiększyć wpływy w inny sposób.

— Aby ratować się przed stagnacją, organizujemy imprezy masowe, które włączane są w program targów lub funkcjonują samodzielnie. Współpracujemy też przy organizacji targów z przedsiębiorstwami, którym do tej pory wynajmowaliśmy jedynie powierzchnie. Rozszerzamy również zakres naszej działalności o imprezy o innym charakterze, np. sportowym — mówi Bożenna Dowgiałło, wiceprezes Wrocławskiego Przedsiębiorstwa Hala Ludowa.