Orlen KolTrans myśli o konkurowaniu z DEC
PKN Orlen zdecydował się na utworzenie własnej spółki, która zajmie się transportem paliw płynnych. Wiele wskazuje na to, że obie firmy będą rywalizować z DEC o koncesję na ich przewóz.
Powstały w grudniu ubiegłego roku Orlen KolTrans, spółka zależna krajowego petrochemicznego giganta, ma apetyt na przejęcie części rynku przewozów paliw płynnych.
— Na razie naszym głównym obszarem działania jest wynajem wagonów — mówi Andrzej Dorosz, prezes Orlen KolTrans.
Orlen wniósł aportem rzeczowym do spółki, której kapitał zakładowy wynosi ponad 38 mln zł, około1000 wagonów cystern. Przewóz paliw płynnych nie jest na razie możliwy, gdyż firmie brakuje odpowiedniej koncesji. Andrzej Dorosz informuje, że spółka nie wyklucza możliwości ubiegania się o przyznanie jedynej koncesji, jaką ministerstwo transportu przewiduje na przewóz paliw płynnych koleją (w przeciwnym razie pozostanie przy wynajmie). Prezes Orlen KolTrans zaznacza, że są to jednak wstępne założenia, podobnie jak plany podniesienia kapitału zakładowego.
Potrzebna decyzja
Tymczasem już wstępne założenia nowej spółki Orlenu powinny wzbudzać niepokój Dyrekcji Eksploatacji Cystern, a raczej amerykańskiego inwestora GATX Rail Overseas Holding Corporation, który wciąż czeka na zgodę ministra skarbu na zakup 100 proc. udziałów spółki od Nafty Polskiej.
GATX Rail Overseas Holding Corporation należy do GATX Rail Corporation, grupy transportowo-logistycznej notowanej na giełdzie nowojorskiej. Jej kapitalizacja rynkowa wynosi blisko 8 mld zł.
— Umowa jest wynegocjowana. Oczekujemy ciągle na zgodę resortu skarbu — mówi Janusz Kwiatkowski, rzecznik prasowy Nafty Polskiej.
DEC jest spółką specjalizującą się w kolejowych przewozach produktów płynnych, m.in. paliwa. Należy do niej 11,5 tys. cystern, o łącznej ładowności 640 tys. ton. Rocznie przewozi około 14 mln ton różnych produktów.
Czas mija
Zarząd DEC nie ujawnia swoich planów w związku z ubieganiem się o przyznanie nowej koncesji, wstrzymując się z decyzją do czasu sfinalizowania transakcji z Amerykanami (dotychczasowe pozwolenie firma utraciła).
— Nie zdziwiło nas to, że koncesja wygasła, gdyż DEC nie wykonywał przewozów, lecz jedynie świadczył usługi wynajmu wagonów cystern — mówi Janusz Kwiatkowski, rzecznik prasowy Nafty Polskiej.
Nie czynił tego, podobnie jak wielu innych koncesjonariuszy dlatego, że uniemożliwiała mu to sama kolej, chroniąc swoją pozycję monopolisty.