Ostatni będą pierwszymi. Dlaczego nie warto być prymusem?

opublikowano: 19-08-2020, 22:00
aktualizacja: 17-09-2021, 13:13

Głowa do góry! Skromna praca po studiach nie wyklucza spełnionego życia, sukcesów i zawrotnej kariery. Być może ty też potrzebujesz więcej czasu na rozruch.

Jeśli pojedziemy na zjazd absolwentów, ze zdziwieniem stwierdzimy, że nasi rówieśnicy zmienili się tylko fizycznie. Uśmiechają się, dowcipkują i rozmawiają w identyczny sposób jak w czasach liceum. Niektórym przybyło kilogramów, innym ubyło włosów, a największa klasowa flirciara już seksapilem nie grzeszy. W głębi duszy jednak wszyscy pozostali tacy sami.

W wieku 16-17 lat osobowość człowieka się utrwala — napisał Brian Tracy, międzynarodowy mówca biznesowy, w poradniku „Pełną parą!”. Innymi słowy: Gośka, która nawet na maturę z polskiego przyszła po czasie, do pracy również będzie się spóźniała. Sławek, który z pokoju w bursie uczynił chlew, nie inaczej potraktuje swoją biurową przestrzeń.

Teoria potrzebuje praktyki:
Teoria potrzebuje praktyki:
Studia i dyplomy są w porządku, jeśli wiedzę z książek umiemy wykorzystać w życiu, biznesie i pracy.
Adobe Stock

Sztuka chwalenia według profesor Dweck

Czy to oznacza, że nijak nie pozbędziesz się swoich wad, dziwactw lub szkodliwych zachowań? Być może twoje obserwacje każą ci się zgodzić z poglądem Tracy’ego. Znasz tyle osób, które bez przerwy powtarzają te same błędy, nie chcą pokonać złych przyzwyczajeń, nałogów. Jak miałbyś uznać, że przynajmniej do pewnego stopnia człowiek jest elastyczny, reformowalny, skłonny do przekraczania swoich ograniczeń? Nauka bardzo optymistycznie patrzy na ludzką naturę i jej zdolność do doskonalenia się, wyjścia poza to, co lekkie, łatwe i przyjemne.

Dlaczego w to nie wierzysz? Przypomnij sobie, jak byłeś wychowywany. Prof. Carol Dweck pisze o rodzicach, którzy w najlepszych intencjach starają się motywować i poprawiać samoocenę dzieci, mówiąc im, jakie są mądre i zdolne. Szkopuł w tym, że obsypywany pochwałami Jaś staje się uzależnionym od dowodów uznania Janem. Jeżeli żona lub szef nie zapewni mu uwielbienia, poklasku, straci grunt pod nogami. Na domiar złego zacznie unikać wyzwań. Powód: w konfrontacji z trudnościami może się okazać nie tak wspaniały, jakby wynikało z superlatyw, którymi dopieszczali go bliscy.

Nastawienie rozwojowe

Głównym czynnikiem, który decyduje o tym, czy dziecko osiągnie mistrzostwo, nie są wrodzone zdolności, ale celowe zaangażowanie w rozwój. To samo dotyczy dorosłych.

Robert Sternberg
amerykański psycholog, ekspert od inteligencji

Carol Dweck radzi: chwal za wysiłek, nie za cechy charakteru. Tak wykształcisz w drugiej osobie (lub grupie) nastawienie rozwojowe, które przejawia się w tym, że wybieramy trudniejsze zadania, próbujemy nowych rzeczy, testujemy swoje możliwości. Mówiąc krótko: przekraczamy strefę komfortu, choć przy okazji wychodzą na jaw nasze braki i niedostatki.

Według Setha Godina miliony ludzi mają smykałkę do interesów, ale nigdy nie przekonają się o tym, bo nie spróbują swych sił na ścieżce przedsiębiorczości. W ramach eksperymentu mogliby otworzyć firmę i prowadzić ją równolegle z pracą na etacie, co znacznie obniżyłoby ryzyko związane z działalnością gospodarczą, lecz nie porwą się na to, przekonani, że biznes nie jest dla nich.

Życiowy spryt czy dyplomy — co jest ważniejsze?

A może niektórzy nasi koledzy z liceum przez ostatnich 20, 30 lat zmienili się jednak nie tylko fizycznie? Daniel Goleman, amerykański psycholog, zbadał losy absolwentów Harvardu. Ze zdumieniem zauważył, że na polu zawodowym prymusi nierzadko osiągali mniej niż przeciętni studenci. Można to tłumaczyć na dwa sposoby. Po pierwsze — czynniki gwarantujące akademicki sukces nie zawsze zapewniają powodzenie w korporacyjnym świecie. Po drugie — ludzie, którzy nie byli najbystrzejsi na początku, często okazują się naprawdę wybitni na końcu. Przesądza o tym nastawienie na rozwój.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane