16-procentowa inflacja zmusiła do zaciśnięcia pasa zarówno Kowalskiego, jak i biznes. Są jednak branże, którym drożyzna napędza klientów. Dotyczy to m.in. outletów.
- Już na początku pandemii udowodniły one stosunkowo dużą odporność na trudne warunki rynkowe. W obliczu galopującej inflacji markowe, jakościowe produkty oferowane przez cały rok w cenach o 30-70 proc. niższych od regularnych mogą być dla części klientów atrakcyjną alternatywą dla zakupów w tradycyjnych centrach czy nawet przez internet – tłumaczy Marta Mikołajczyk-Pyrć, dyrektor działu zarządzania nieruchomościami handlowymi i mixed-use w Savillsie.
Podobne obserwacje ma Michał Masztakowski, ekspert firmy doradczej Cushman & Wakefield.
- Wysoka inflacja niewątpliwie sprzyja outletom i i buduje ich popularność. Można zakładać, że bieżąca sytuacja spowoduje wzrost obrotów i zwiększoną odwiedzalność, co poskutkuje dodatkowym zainteresowaniem najemców, szukających kolejnych możliwości rozwoju i sprzedaży - mówi Michał Masztakowski.

Hurtowe korzystanie ze zniżek
Przedstawiciele centrów wyprzedażowych potwierdzają - klientów im nie brak.
- Tegoroczne wakacje były szczególnie dobrym okresem, np. w lipcu odwiedziło nas o 20 proc. więcej osób niż przed rokiem – mówi Katarzyna Ciemińska, dyrektor Designer Outletu Warszawa.
Większą popularnością cieszą się także centra Factory, należące do spółki Neinver. W drugim kwartale 2022 r. ich sprzedaż wzrosła aż o 11 proc. w porównaniu z tym samym okresem przedpandemicznego 2019 r.
- W tym czasie na zakupy przyjechało do nas ponad 5 mln klientów. Obserwujemy też większą determinację w podejmowaniu decyzji zakupowych. Klienci przyjeżdżają mniejszymi grupami, jednak kupują bardziej kompleksowo. Na paragonach odnotowujemy większą liczbę sztuk towarów i wydatki wyższe o 30 proc.– informuje Bożena Gierszewska-Mroziewicz, dyrektor zarządzająca Neinvera w Polsce.
Od początku roku klientów przybywa również Outlet Parkowi Szczecin.
- W porównaniu z 2019 r. najlepszy był maj. W obecnej sytuacji gospodarczej, w warunkach większej wrażliwości klientów na ceny przewiduję, że wielu polskich konsumentów skieruje się do outletów i przekona o ich atrakcyjności - mówi Agnieszka Pilarska, dyrektor Outlet Parku Szczecin.
Przyszłość pod znakiem zapytania
Zainteresowanie outletami widać także wśród najemców. Tylko w tym roku do Outlet Parku Szczecin dołączyły m.in. takie marki jak: Medicine, Desigual i YES.
- Adidas przenosi się natomiast na znacznie większą powierzchnię, gdzie otworzy swój flagowy salon – zaznacza Agnieszka Pilarska.
O nowe marki wzbogaciło się w tym roku także Factory. W outletach tej sieci w Krakowie i Poznaniu zadebiutowała firma Guess Kids, a w warszawskim Ursusie – Haribo.
Salony żappka store, a więc w pełni zautomatyzowane sklepy marki Żabka, pojawiły się natomiast w stołecznym Factory Annopol i Factory Luboń.
Choć dobra passa outletów trwa, na horyzoncie widać pewne utrudnienia.
- Nie wiadomo, jaki będzie długofalowy efekt wysokiej inflacji. Może się okazać, że klienci jeszcze mocniej ograniczą wydatki, co odbije się także na outletach. Właścicieli oraz najemców obiektów w perspektywie najbliższych miesięcy niepokoić może również prognozowany wzrost cen energii, podnoszący koszty utrzymania – mówi Marta Mikołajczyk-Pyrć.
Rynek outletów w Polsce tworzy 16 centrów. Oferują one 280 tys. m kw., co stanowi zaledwie 2,2 proc. całkowitej podaży powierzchni handlowych. Rynek powiększał się sukcesywnie od 2002 r., kiedy zbudowano pierwsze w Polsce centrum wyprzedażowe - Factory Ursus w Warszawie. Ostatni nowy outlet, który pojawił się na rynku, to Factory Gliwice otwarte w 2019 r. Pod koniec 2021 r. ukończono rozbudowę Designer Outletu Warszawa w podwarszawskim Piasecznie. Rynek centów outletowych cały czas zdobywa nowych klientów.
