Gliwicka spółka budowlano-deweloperska PA Nova ma już spore doświadczenie w budowaniu obiektów handlowych w mniejszych miastach. Budowała je dla siebie i dla wielkich sieci handlowych. Ewa Bobkowska, prezes spółki, uważa jednak, że czas hipermarketów się kończy. A zarabiać trzeba.

— Budowa obiektów dla sieci handlowych to zajęcie jeszcze na 2-3 lata. Weszliśmy więc na rynek obiektów magazynowych i przemysłowych, których budowa jest bardzo podobna, a marża porównywalna. Okazuje się, że wstrzeliliśmy się w dobrą niszę, bo rynek magazynów jest zdominowanyprzez wielkie firmy, dla których liczy się duża skala. My budujemy mniejsze obiekty — mówi Ewa Bobkowska.
Pierwsze doświadczenia spółka ma za sobą. Do kwietnia jako generalny wykonawca zbudowała halę TRW w Gliwicach za około 30 mln zł. Jesienią odda do użytku fabrykę w Rybniku, którą wynajmie koreańskiemu Doosanowi na co najmniej 15 lat.
— Wkrótce podpiszemy kolejny kontrakt. Myślę, że docelowo takie inwestycje powinny stanowić około 30 proc. naszych obrotów z działalnościbudowlanej — mówi Ewa Bobkowska.
Innym pomysłem jest sieć trzygwiazdkowych hoteli na 80- -120 łóżek każdy, w średniej wielkości miastach. Pierwszy mógłby powstać w Przemyślu obok planowanego przez spółkę niewielkiego projektu mieszkaniowego.
— Zależy to od porozumienia z operatorem hotelowym, bo my nie znamy się na tym segmencie. Myślę, że budowa mogłaby ruszyć w przyszłym roku — mówi prezes. Spółka wycofała się z wcześniejszych pomysłów wejścia na rynek energetyki odnawialnej: budowy farm wiatrowych i biogazowni. Powodem jest brak technologii. Woli inwestować w budowę własnych centrów i parków handlowych. Do zarządzania nimi powołała specjalną spółkę, co ma dać spore oszczędności w porównaniu z outsourcingiem tych usług.