"Padł mit o bogaczach służących gospodarce"

opublikowano: 13-05-2014, 09:15

Najwyżej opłacani menedżerowie funduszy hedgingowych zarobili w 2013 roku łącznie 21,2 mld USD. To obala mit o bogaczach, dzięki którym powstają miejsca pracy lub tworzy się wartość dodana w gospodarce, przekonuje ekonomista Paul Krugman.

- Ci faceci to tylko finansowi spekulanci, nie innowatorzy, czy twórcy miejsc pracy – przekonuje Krugman.

Zobacz więcej

Paul Krugman, fot. Bloomberg

5 KRÓLÓW FUNDUSZY HEDGINGOWYCH >>
 
Jego zdaniem, fundusze hedgingowe są kiepskim interesem dla wszystkich z wyjątkiem ich menedżerów. Ich wysokie zarobki nie znajdują uzasadnienia. Do tego działalność  funduszy hedgingowych jest źródłem niestabilności rynku, argumentuje Krugman, który w 2008 roku otrzymał Nagrodę Nobla.

Amerykański ekonomista przypomina, że branża finansowa spowodowała kryzys finansowy i będąca jego wynikiem recesję. Katastrofy udało się uniknąć dzięki ratunkowi banków dzięki pieniądzom podatników, ale milionów miejsc pracy do dziś nie udało się odzyskać.

- Biorąc to pod uwagę, czy naprawdę chcecie nadal przekonywać, że najwięcej zarabiający w Ameryce, którymi są przede wszystkim menedżerowie finansowi czy szefowie wielkich korporacji, to gospodarczy bohaterowie – pisze Krugman.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, moneynews.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu