Pakiet proszę!

Jakub Kram
opublikowano: 2005-10-12 00:00

Korporacje doceniły ich wartość, zanim powszechna stała się praca grupowa, a internet stał się podstawowym nośnikiem wymiany informacji.

Przez te kilkanaście lat na rynku oprogramowania biurowego wiele się zmieniło. Niekwestionowanym liderem w tej dziedzinie jest Microsoft ze swoim pakietem MS Office. Mówi się, że zajmuje około 90 proc. rynku globalnego, co czyni go praktycznie kreatorem tego rynku, podobnie jak rynku systemów operacyjnych.

MS jak komputer

Firma Microsoft powstała 30 lat temu w Stanach Zjednoczonych. O osobie i biznesowym fenomenie Billa Gatesa słyszał każdy dorosły człowiek. O tym, że Microsoft jest producentem oprogramowania, też nie trzeba nikomu mówić. Oferta produktów Microsoft dostępnych w Polsce obejmuje systemy operacyjne, programy użytkowe, oprogramowanie specjalistyczne służące do zarządzania sieciami informatycznymi i bazami danych, narzędzia programistyczne, gry, myszki i klawiatury. Jednak tak naprawdę firma podbiła serca polskich użytkowników komputerów systemami operacyjnymi i pakietami biurowymi sprzedawanymi w polskiej wersji językowej.

Wystarczy spojrzeć na pierwszy lepszy komputer uruchomiony w biurze, by przekonać się, że zainstalowano na nim oprogramowanie tej firmy. Systemy operacyjne spod znaku Windows i pakiet biurowy Microsoft Office są najbardziej znanymi i popularnymi produktami tego koncernu. Co więcej, są one stale rozwijane, o czym świadczy m.in. fakt, że w najbliższym roku czeka nas premiera systemu operacyjnego Longhorn, a także Office 12 — następcy pakietu Office 2003. Najnowsze pakiety biurowe tej firmy są bezustannie rozwijane i ulepszane. Pod koniec 2003 roku z pakietu biurowego Microsoft Office na całym świecie korzystało około 400 mln użytkowników.

Oprogramowanie firmy, zwłaszcza w tej najnowszej wersji (Office 2003), oferuje, dzięki wsparciu technologiami serwerowymi, pracę grupową i zarządzanie elektronicznym obiegiem dokumentów.

— Sprawny przepływ informacji oraz efektywne korzystanie z nich zapewnia oszczędność czasu oraz wzrost produktywności pracy zatrudnionych w przedsiębiorstwie osób, dzięki czemu niejednokrotnie staje się kluczem do sukcesu biznesowego. Świadomość wpływu, jaki tego typu rozwiązania mają na wzrost wydajności firmy, jest wśród przedsiębiorców coraz bardziej powszechna — tłumaczy Jacek Maśliński z Microsoft Polska.

— Rozwiązania do zarządzania dokumentami i usprawniania pracy zespołowej umożliwiają efektywną współpracę między pracownikami stacjonarnymi a mobilnymi, których obowiązki zawodowe wiążą się z częstymi podróżami i przebywaniem poza biurem — dodaje.

Odpowiedź z rynku

Konkurencja jednak nie śpi. Inny gigant, firma Sun Microsystems, zdecydował się ponad 3 lata temu na udostępnienie kodu źródłowego swojego pakietu StarOffice. Na rynku są dostępne zatem dwie odmiany oprogramowania — StarOffice i OpenOffice. Dzięki takiemu podejściu ten drugi stał się najpopularniejszym pakietem dla systemów linuksowych i konkuruje z pakietem MS Office dla systemu Windows.

— Do końca lipca 2005 r. ponad 40 mln klientów na całym świecie pobrało oprogramowanie StarOffice i OpenOffice ze stron internetowych Sun Microsystems. Tę drogę nabycia aplikacji biurowych wybierają najczęściej użytkownicy domowi, uczniowie i studenci oraz mniejsze firmy, dla których darmowy OpenOffice jest wystarczającym rozwiązaniem — mówi Artur Smorga z Sun Microsystems.

Nie jest to jednak rozwiązanie popularne w firmach, które zwracają uwagę na wsparcie i serwis techniczny producenta i pełną dokumentację. Dodatkowo za pakietem giganta z Redmond przemawia fakt zaimplementowania szeregu funkcjonalności wspomagających wspomniane wcześniej rozwiązania, takie jak praca grupowa na jednym dokumencie czy elektroniczny obieg dokumentów.

Integracja z ERP

Przeniesienie danych do arkuszy excelowych dla pracownika np. działu finansowego może się okazać zbyt skomplikowane. Można wprawdzie kopiować liczby z programu do programu i używać ich do konkretnych zestawień, ale trzeba wiedzieć, gdzie ich szukać, jak się do nich dostać i jak to wykonać technicznie. Problem sprowadza się do tego, by przykładowy pracownik działu finansowego mógł przygotować skomplikowany raport, zawierający dane przechowywane poza programami biurowymi, nie wiedząc nawet skąd je bierze. Można osiągnąć ten cel automatycznie — dzięki integracji pakietów biurowych z oprogramowaniem do zarządzania przedsiębiorstwem.

— Przyszłość tego typu rozwiązań leży w prostocie obsługi i wdrażania, a także możliwości korzystania z zasobów informacyjnych całego przedsiębiorstwa — począwszy od dokumentów przechowywanych w sieci korporacyjnej, aż po skomplikowane dane pochodzące z systemów księgowych — za pośrednictwem jednorodnego interfejsu i podobnych technologii informatycznych — mówi Tomasz Bochenek, dyrektor generalny polskiego oddziału Microsoftu.

— Integracja rozwiązań biznesowych z oprogramowaniem biurowym powstała z myślą o średnich przedsiębiorstwach, których potrzeby technologiczne stale wzrastają, zainteresowanych maksymalizacją funkcjonalności rozwiązań dotychczas stosowanych w zarządzaniu przedsiębiorstwem, które dzięki integracji oprogramowania staną się prostsze, wygodniejsze i efektywniejsze. Nie mniej istotnym argumentem jest obniżenie kosztów implementacji, a w konsekwencji możliwość szybszej integracji oprogramowania i procesów biznesowych w stale zmieniających się warunków rynkowych — dodaje Jacek Maśliński.

Możesz zainteresować się również: