Pallad znów drożeje

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2022-04-11 07:05

Nadspodziewanie dobrze biorąc pod uwagę słabe nastroje panujące na rynkach, zachowuje się w poniedziałek pallad. Metal drożeje po tym jak zawieszone zostały w Londynie dwie rosyjskie rafinerie i wzrosły obawy o niedobory tego ważnego surowca, informuje Bloomberg.

pallad
pallad
ILYA NAYMUSHIN / Reuters / Forum

Kontrakty spot na pallad rosły o 2,6 proc. do 2495,05 USD za uncję o godzinie 10:42 w Singapurze, co w tym roku daje już zysk rzędu 31 proc. Ceny osiągnęły najwyższy w historii poziom 3442,47 USD podczas sesji na LME w dniu 7 marca.

W miniony piątek londyński rynek platyny i palladu zawiesił Krastsvetmet i Prioksky Plant of Non-Ferrous Metals na swoich listach akredytacyjnych dostawców.

Również giełda w Osace rozważa cofnięcie Rosjanom pozwolenia na dostawy dla marek platynowych i palladowych na swoim rynku terminowym. Oczekuje się, że jeśli zgoda zostanie cofnięta liczba otwartych pozycji „gwałtownie” zmniejszy się, a płynność spadnie na jakiś czas.

Rosja produkuje około 40 proc. wydobytego palladu, który jest najczęściej używany w katalizatorach dla pojazdów spalinowych.