Paulson miał fatalny rok

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-01-13 16:24

Flagowy fundusz charyzmatycznego inwestora w rok stracił 36 proc., a w cztery lata – aż dwie trzecie wartości.

Znany z zarobienia 15 mld USD na załamaniu rynku kredytów subprime zarządzający stracił w ubiegłym roku na swoim funduszu Advantage Plus aż 36 proc. To oznacza najgorszy rok w karierze Johna Paulsona, jeśli tylko nie liczyć katastrofalnego 2011 r., kiedy jego flagowy fundusz stracił 51 proc. wartości. To także jeden z najsłabszych wyników w segmencie funduszy hedgingowych, gdzie zyski nie były imponujące i wyniosły skromne 1,4 proc.

Inwestorowi miliarderowi, który zyskał sławę dzięki trafnym decyzjom z okresu kryzysu finansowego, zdecydowanie nie wiedzie się od tamtego czasu. W 2011 r. fatalnie zakończyło się obstawianie powolne szybkiego ożywienia w USA. Potem nietrafne okazywały się strategie nastawione na wzrost cen złota, gra pod fuzje i przejęcia oraz restrukturyzacje przedsiębiorstw. Od końca 2010 r. jednostki Advantage Plus straciły 66 proc. wartości, a wycofywanie kapitału przez klientów przełożyło się na spadek aktywów towarzystwa Paulson & Co. o połowę.

John Paulson (fot. Bloomberg)
John Paulson (fot. Bloomberg)
None
None