PCC Rail wjedzie na obce tory

Eugeniusz Twaróg
01-02-2008, 00:00

Kolejny polski przewoźnik kolejowy wyjeżdża z kraju. Zielone światło zapalą mu partnerzy z południa.

Kolejny polski przewoźnik kolejowy wyjeżdża z kraju. Zielone światło zapalą mu partnerzy z południa.

PCC Rail, drugi pod względem wielkości prywatny przewoźnik kolejowy w kraju, finalizuje zakupy rozpoczęte w ubiegłym roku. Gdy je zakończy, może wskoczyć na pierwsze miejsce. Holding czeka na zgodę urzędu antymonopolowego na objęcie połowy akcji w PTKiGK Rybnik. Gdy ją dostanie, zamierza skupić do końca roku 85 proc. akcji przedsiębiorstwa.

To łatwiejsza część transakcji. Wciąż nie ma bowiem porozumienia co do warunków przejęcia kontroli nad PTK Holding w Zabrzu, którego PCC Rail stał się udziałowcem wraz z kupnem Rybnika. Obie strony są na siebie skazane. Posiadane przez nie pakiety akcji pozwalają blokować działania drugiego akcjonariusza. Słowem, albo dojdzie do porozumienia, albo klincz będzie trwać.

— Prowadzimy rozmowy z udziałowcami PTK i mam nadzieję, że uda się je sfinalizować w pierwszej połowie roku — mówi Mieczysław Olender, prezes PCC Rail.

Dodaje, że po przejęciu kontroli nad Zabrzem kierownictwo spółki pozostanie w rękach obecnego zarządu.

— Menedżment PTK jest jednym z ważniejszych aktywów holdingu — zapewnia prezes.

Nie czekając na ostateczne rozstrzygnięcia, PCC już teraz zastanawia się, jak poukładać struktury holdingu, powiększone o dwie nowe spółki. Pewne jest, że podzieli biznes kolejowy na część krajową i zagraniczną. Spółka chce wchodzić — inaczej niż CTL, główny prywatny rywal —w alianse kapitałowe z partnerami z zagranicy. O kogo chodzi? Mieczysław Olender mówi, że PCC interesuje się kierunkiem południowym: Czechami oraz Austrią. Jak zapewnia, holding ma wystarczająco dużo funduszy na planowane inwestycje. Nie wyklucza jednak, że właściciel PCC Rail — PCC SE —zdecyduje się w przyszłości wysłać go na giełdę. Do debiutu przygotowuje się jedna ze spółek holdingu — PCC Containers.

— Będziemy gotowi w maju. Czy wejdziemy na parkiet, zależy od sytuacji na giełdzie — mówi Mieczysław Olender.

PCC Rail, który w 2007 r. miał 400 mln zł obrotów, planuje w tym roku osiągnąć sprzedaż na poziomie 1 mld zł (wynik razem z Rybnikiem, ale bez Zabrza).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PCC Rail wjedzie na obce tory