Pekabex walczy ze stereotypem

Polacy nie przepadają za prefabrykatami. Poznańska spółka chce to zmienić i upowszechnić u nas popularne w Skandynawii budownictwo modułowe

W konstrukcjach modułowych wytwarzanych w Polsce przez rodzime firmy najchętniej mieszkają… Norwegowie i Szwedzi. Wielkowymiarowe elementy budowlane wciąż nie przekonują polskich firm deweloperskich. Dlaczego? Wszystkiemu winny jest PRL. To z nim i z tzw. wielką płytą Polacy kojarzą budownictwo prefabrykowane — tłumaczą eksperci.

PRZEMODELOWAĆ MENTALNOŚĆ:
PRZEMODELOWAĆ MENTALNOŚĆ:
Dla Pekabeksu kierowanego przez Roberta Jędrzejowskiego, polski rynek mieszkaniowy jest wciąż wyzwaniem. Barierą jest mentalność i postrzeganie budownictwa modułowego jako przeżytek PRL-u. Szef wytwórni konstrukcji prefabrykatów jest jednak przekonany, że tradycyjne budownictwo wkrótce stanie się przeżytkiem
Fot. ARC

Z tym stereotypem nie zgadza się Robert Jędrzejowski, prezes notowanego na warszawskiej giełdzie Pekabeksu, korporacji budowlanej wytwarzającej konstrukcje prefabrykowane w Polsce.

— Technologie modułowe są nowoczesne, funkcjonalne, trwałe. Co więcej, skracają czas budowy o połowę: z 24 do 12 miesięcy — zapewnia Robert Jędrzejowski.

Kierowana przez niego grupa specjalizuje się w projektowaniu, produkcji i montażu konstrukcji z wykorzystaniem tzw. technologii prefabrykacji elementów żelbetowych, nazywanej inaczej technologią modułową. W Polsce Pekabex najczęściej buduje dla deweloperów powierzchni logistycznych, ale zamierza znacznie zwiększyć aktywność również w segmencie mieszkaniowym.

— Rewolucja w budownictwie mieszkaniowym w Polsce z pewnością nastąpi. Jedyne pytanie, które należy zadać, to — kiedy. Na razie jest ona stopowana przez szerokie grono projektantów, budowniczych i inwestorów, którzy nie są skorzy, aby zrezygnować z tradycyjnego budownictwa monolitycznego — ocenia prezes Pekabeksu.

Przyczółek za Odrą

Odwrotnie jest w Skandynawii, gdzie blisko 65 proc. budynków mieszkalnych powstaje z gotowych elementów. To właśnie tam poznańska spółka podpisuje największe kontrakty. W ubiegłym roku na prawie 40 mln EUR.

— Doświadczenie czerpiemy z krajów skandynawskich. W Szwecji realizujemy głównie inwestycje mieszkaniowe. Nie wynajdujemy koła. Tego rodzaju budownictwo na północy kontynentu jest dobrze znane i powszechnie wykorzystywane. W Polsce natomiast dopiero raczkuje. Możemy powiedzieć, że przecieramy szlaki — mówi Robert Jędrzejowski.

Na mapie ekspansji spółki widać już kolejne państwa. Pekabeks próbuje swoich sił w Niemczech.

— Chcielibyśmy być za Odrą tak mocnym graczem jak w Skandynawii. Obecnie jesteśmy w trakcie realizacji jednej inwestycji mieszkaniowej w Berlinie dla niemieckiego dewelopera — ujawnia szef wytwórni konstrukcji prefabrykowanych.

Dodaje, że chociaż rynek polski nie wyrywa się w stronę technologii modułowej, przewrót w budownictwie czai się już za rogiem.

— Czujemy się motorem rewolucji. Rozmawiamy z dużymi deweloperami, których zarządy są świadome nadchodzących zmian. Szybki termin to przewaga w sprzedaży nad konkurencją, mniejsze zapotrzebowanie kapitałowe oraz niższe ryzyko ze względu na krótszy okres od rozpoczęcia inwestycji do jej zakończenia. Gdy nowy sposób się upowszechni, ten, kto nie będzie potrafił szybko budować, wypadnie z rynku — przekonuje Robert Jędrzejowski.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Dodatkowe korzyści

W Polsce Pekabex jako deweloper na swoim koncie ma jedną inwestycję — osiedle Jasielska w Poznaniu. Zrealizowane zostało w całości w technologii modułowej.

— Trzeba zdać sobie sprawę, że budownictwo modułowe to nowe możliwości. Nasze domy mogą być piękniejsze i bardziej różnorodne od tych wykonywanych w tradycyjny sposób. Firmy wciąż jednak przerażają jednorazowe wydatki związane z automatyzacją procesu. Budujemy obecnie fabrykę, która będzie się specjalizować w automatycznej produkcji elementów typu „filigran” — stropów i płyt stosowanych do budowy ścian. Koszt inwestycji wyniesie 60 mln zł, ale do obsługi maszyn i fabryki będziemy potrzebować zaledwie kilku osób. To szczególna zaleta w dobie permanentnego deficytu rąk do pracy w budownictwie — uważa Robert Jędrzejowski.

Zdaniem prezesa Pekabeksu prefabrykatom mógłby pomóc segment publiczny. Mógłby także sam na nich skorzystać.

— Dzięki technologii modułowej budowa szkół czy przedszkoli byłaby uschematyzowana, kończyła się szybciej i była tańsza, a co najważniejsze — koszty poszczególnych realizacji mogłyby być porównywalne. Na pewno brak nam standardów zamówień publicznych uwzględniających kryterium nowoczesnych technologii. Przejrzystość w tym zakresie zadziałałaby na korzyść podatników. Nie dotyczy to tylko budownictwa kubaturowego. Przykładem jest tunel południowej obwodnicy Warszawy pod Ursynowem, którego budowę można by skrócić o kilka miesięcy, stosując gotowe elementy prefabrykowane, jako jego przykrycie, szczególnie w miejscach newralgicznych komunikacyjnie. Kryterium dobrostanu mieszkańców nie było jednak w ogóle brane pod uwagę — wskazuje szef Pekabeksu.

OKIEM EKSPERTA

Prefabrykaty to nie domki z kart

DAMIAN KAŹMIERCZAK, Polski Związek Pracodawców Budownictwa

Ceny materiałów budowlanych i koszty robocizny systematycznie idą w górę. Do tego dochodzi problem ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników na budowach. To wszystko może szybko przełożyć się na zwiększenie zainteresowania firm budowlanych technologią modułową, która istotnie skraca czas procesu inwestycyjnego. Jest też mniej zależna od warunków pogody i wymaga zaangażowania mniejszej liczby pracowników. Za sprawą stałych wytycznych produkcyjnych i montażowych łatwiej jest przewidzieć całkowity koszt inwestycji. Mimo tak wielu zalet w Polsce prefabrykaty wciąż czekają na swoje pięć minut. Oporna we wprowadzaniu zmian jest szczególnie mieszkaniówka. Prawdopodobnie wynika to z mentalności. Na słowo „prefabrykacja” przed oczami kupujących własne „M” maluje się osiedle bloków z wielkiej płyty rodem z poprzedniej epoki. Pewną szansą na rozpropagowanie idei prefabrykacji i przełamywanie barier mentalnych może okazać się program Mieszkanie+, o ile strona rządowa zdecyduje się na wykorzystanie technologii prefabrykacji na masową skalę. Niemniej jednak łatwość i szybkość budowy, a także niższe koszty zwiększą (i już to się dzieje) zainteresowanie inwestorów prefabrykatami. W upowszechnieniu tej technologii istotne będzie rozbudowanie fabryk wytwarzających konstrukcje modułowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane