Coraz więcej firm ma kontrakty outsourcingowe. Powód jest prosty. Dzięki temu mogą skupić się na statutowej działalności.
Termin outsourcing pochodzi z języka angielskiego, został utworzony ze słów: outside resource using. Wyoutsouringować można wszelkie czynności niezwiązane z profilem firmy.
IT do wynajęcia
Ze względu na coraz większe zaawansowanie technologii IT to właśnie najczęściej ta dziedzina jest oddawana pod opiekę firmie zewnętrznej.
— Outsourcingować można w zasadzie wszystko, co z pewnością nie należy do kompetencji, które stanowią o przewadze konkurencyjnej przedsiębiorstwa — twierdzi Waldemar Sokołowski, dyrektor ds. usług outsourcingowych BCC.
Systemy informatyczne, infrastruktura teleinformatyczna, obsługa wydruków, archiwizacja dokumentów, pełna obsługa procesów biznesowych, a także mniejsze usługi, także jak np. monitoring sieci WAN — to można powierzyć profesjonalnym firmom zewnętrznym.
— Klient firmy outsourcingowej wstawia swój sprzęt do profesjonalnej serwerowni i nie musi martwić się o jego stan techniczny — twierdzi Wojciech Darłowski, dyrektor Centrum Systemów Informatycznych Itelligence.
Jeżeli firma nie chce mieć własnych serwerów, może zdecydować się na pełną dzierżawę zasobów (serwery, przestrzeń dyskowa) od firmy outsourcingowej — nazywa się to hostingiem.
Większe wymagania
Ale klienci oczekują więcej.
— Od firm outsourcingowych oczekuje się wsparcia w tworzeniu nowej strategii informatycznej przedsiębiorstwa — dodaje Wojciech Darłowski.
Mowa tu o outsourcingu procesów biznesowych (ang. Business Process Outsourcing — BPO), w ramach którego zaczęto wyróżniać outsourcing procesów reorganizacyjnych (ang. Business Transformation Outsourcing — BTO), czyli usługi outsourcingowe wzbogacone o konsulting biznesowy i usługi integracyjne.
— Firmy wciąż jeszcze nie zlecają na większą skalę prostych usług IT. Dlatego outsourcing w Polsce kojarzy się z pracami trochę bardziej zaawansowanymi niż przykładowo hosting WWW — zauważa Radosław Stachowiak z Software Mind.
Wydzielenie procesów związanych z IT może obejmować różny zakres — w zależności od potrzeb danej organizacji oraz jej zasobów i złożoności struktury.
— W związku z tym wyróżniane są dwa podstawowe pojęcia: outsourcing selektywny — kiedy firma zewnętrzna obejmuje kontrole nad pewnymi obszarami IT, takimi jak np. zarządzanie aplikacjami — opisuje Adam Gębski z ZETO w Poznaniu.
Drugi typ to outsourcing pełny, kiedy to na zewnątrz jest wydzielony cały proces IT, czyli przeniesieniu ulega cała infrastruktura IT danej firmy.
