PAP: 61 proc. respondentów uważa, że Marek Belka nadaje się na stanowisko premiera. W opinii 51 proc. badanych rząd Belki będzie lepszy od gabinetu Leszka Millera, a 39 proc. jest zdania, że będzie to taki sam rząd - wynika z najnowszego badania Pentoru.
Według sondażu przeprowadzonego na zamówienie Informacyjnej Agencji Radiowej, 31 proc. ankietowanych przyjmuje utworzenie rządu Belki z pozytywnymi uczuciami, a 52 proc. ma uczucia mieszane.
56 proc. respondentów zapewnia, że gdyby zasiadało w Sejmie, głosowałoby za wotum zaufania dla rządu Belki, a 30 proc.
przeciwnie.
69 proc. ankietowanych wie, że to Belka piastuje urząd premiera.
Zdaniem 75 proc. uczestników sondażu, Belka jest zaangażowany w to, co robi. 69 proc. ma go za kompetentnego i zachowego, a 66 proc. jest zdania, że Belka jest sympatyczny.
Po 62 proc. respondentów uważa, że nowy premier jest odpowiedzialny i energiczny. W opinii 61 proc. badanych Belka
myśli o przyszłości i wie, co trzeba zrobić. Zdaniem 60 proc. respondentów, szef rządu jest stanowczy.
Pentor podkreśla: "Wydaje się, iż w sytuacji braku pewności co dla kraju jest lepsze atutem nowego rządu jest bardzo dobry
wizerunek Marka Belki, który jawi się jako niewątpliwy fachowiec na tle Sejmu - tego obecnego i przyszłego. Warto bowiem nadmienić, iż oczekiwania wobec przyszłego parlamentu są zdecydowanie dalekie od optymizmu".
54 proc. badanych uważa bowiem, że nowy parlament będzie jeszcze gorszy od obecnego i nie uda mu się powołać skutecznego rządu.
Zdaniem 52 proc. respondentów, w wyniku wyborów do władzy dojdą ugrupowania, które doprowadzą do zahamowania wzrostu gospodarczego w Polsce.
W opinii 39 proc. ankietowanych w wyniku nowych wyborów wyłoniony zostanie rząd, który będzie cieszyć się społecznym zaufaniem. 35 proc. pytanych uważa, że utworzony zostanie silny rząd, który zapewni Polsce dalszy wzrost gospodarczy.
Sondaż przeprowadzono w dniach 8 i 10 maja na 800-osobowej reprezentatywnej, kwotowo-losowej próbie dorosłych Polaków.
son/ bsb/