Handel FMCG z wozu, Pepco ma lżej. Wchodząca w skład indeksu WIG20 grupa handlowa w ubiegłym roku sprzedała brytyjską sieć Poundland, a w tegorocznych planach ma wyjście z działającej w Polsce sieci Dealz. Obie marki handlowały produktami FMCG, czyli dobrami szybkozbywalnymi. Pepco, które w ostatnich latach miało problemy z utrzymaniem marżowości, postanowiło się z nimi rozstać i skoncentrować na handlu odzieżą oraz artykułami domowymi.
Efekty strategicznego piwotu widać w wynikach. W czwartek, 15 stycznia, Pepco opublikowało ostateczne wyniki za cały rok finansowy 2025 oraz pierwszy kwartał kolejnego roku finansowego, którym w tym przypadku jest okres od października do grudnia 2025.
W pierwszym kwartale miało 1,44 mld EUR przychodów (w przeliczeniu nieco ponad 6 mld zł), czyli o 4,3 proc. więcej niż rok wcześniej (przy stałych kursach walutowych). Kluczowa dla handlu sprzedaż porównywalna LfL (na tej samej bazie sklepów co rok wcześniej, bez uwzględnienia nowych placówek) wzrosła o 0,1 proc. Bez uwzględnienia handlu FMCG wzrost LfL sięgnął 3,3 proc. Marża brutto poprawiła się o 360 pkt baz. rok do roku.
— Rok rozpoczął się dla nas obiecująco przy stabilnych wynikach Pepco w pierwszym kwartale. Cieszą mnie zwłaszcza solidne grudniowe wyniki osiągnięte mimo intensywnych kampanii promocyjnych na naszych kluczowych rynkach. Szczególnie dobre rezultaty wypracowaliśmy w Europie Zachodniej, gdzie w trakcie kwartału utrzymaliśmy stabilny dwucyfrowy wzrost przychodów w ujęciu porównywalnym, nie licząc FMCG. Grupa osiągnęła również znaczący wzrost marży brutto w ujęciu rok do roku, mimo że inwestowaliśmy w utrzymanie naszej polityki cenowej — mówi Stephen Bochart, prezes Pepco, cytowany w komunikacie grupy.
Neutralne wyniki
Prezes Pepco zwraca uwagę, że na niektórych rynkach nastroje konsumentów pozostają niestabilne, co sprzyja graczom rynkowym oferującym niskie ceny. Zarząd podtrzymał oczekiwania na cały rok finansowy — zakłada wzrost przychodów na poziomie 6-8 proc. przy uwzględnieniu całkowitego wyjścia z segmentu FMCG.
— Grupa Pepco znajduje się na dobrej pozycji, by zapewnić dalszy rentowny wzrost oraz generować zyski dla akcjonariuszy w dalszej części roku — zapewnia Stephen Bochart.
W ciągu ostatniego roku akcje Pepco na warszawskiej giełdzie podrożały o ponad 80 proc. Reakcja rynku na wstępne wyniki za pierwszy kwartał nie była jednak znacząca. Czwartkowa sesja zaczęła się od lekkiego wzrostu, po którym nastąpił lekki spadek.
— Wstępne wyniki Pepco oceniamy neutralnie. Sprzedaż porównywalna LfL nie imponuje mimo niskiej bazy z ubiegłego roku. Dynamika była też niższa niż w poprzednich kwartałach. Z drugiej strony marża brutto jest wyższa niż przed rokiem i stabilna kwartał do kwartału, co pokazuje, że pod względem rentowności Pepco jest na oczekiwanej ścieżce. Podtrzymujemy prognozy, że w tym roku finansowym sieć wypracuje około 270 mln zł skorygowanego zysku netto. Taki poziom sprawia, że wskaźnikowo bardziej atrakcyjną spółką pozostaje LPP — mówi Grzegorz Kujawski, analityk Trigona.
Analitycy pozostają jednak pozytywnie nastawieni do spółki. W bazie Bloomberga widnieje 16 rekomendacji dla Pepco, z czego 10 brzmi „kupuj”, a sześć „trzymaj”. Sprzedaży nie rekomenduje nikt.
Będzie deal na Dealz
Pepco ma obecnie 4,41 tys. sklepów. W ostatnim kwartale sieć powiększyła się o 51, a w całym roku finansowym ma urosnąć o około 250. Otwiera je wyłącznie pod szyldem Pepco. Sieć Dealz, która działa wyłącznie w Polsce i ma 344 placówki, przestała rosnąć, została operacyjnie wydzielona i czeka na kupca. W pierwszym kwartale roku finansowego miała 101 mln EUR przychodów (425 mln zł), czyli o 6,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Na poziomie LfL jej sprzedaż spadła o 7,7 proc.
„Dealz jest obecnie w pełni niezależną spółką. Proces dezinwestycji rozpocznie się w 2026 r., będziemy analizować strategiczne opcje dla tego biznesu” — czytamy w sprawozdaniu rocznym grupy.
Kapitalizacja rynkowa Pepco to obecnie 16,9 mld zł. Główny akcjonariusz, Ibex, ma 72 proc. akcji. Spółka prowadzi też wart do 200 mln EUR skup akcji własnych, którego drugi etap, wart 50 mln EUR, kończy się w piątek, 16 stycznia. Zapowiedziała już, że przeprowadzi w tym roku trzeci etap, również wart 50 mln EUR, ale nie określiła jeszcze jego harmonogramu.
