W kwietniu polskie media rozpisywały się o sukcesie Olgi Malinkiewicz, młodej polskiej naukowiec, która opracowała nową technologię do zastosowania w fotowoltaice, czyli przy przetwarzaniu energii promieni słonecznych na prąd. Naukowiec sięgnęła po nowy minerał, perowskity, które mogłyby zastąpić krzem przy budowie ogniw fotowoltaicznych.
Dziś, pięć miesięcy później, naukowiec jest już bizneswoman. Olga Malinkiewicz założyła właśnie własną firmę Saule Technologies.
— Właścicielem Saule Technologies jest pani Olga Malinkiewicz wraz z partnerami biznesowymi — mówi Piotr Krych, jeden z partnerów w Saule.
Zapewnia, że spółka ma pieniądze na badania na najbliższe dwa lata. Poza tym będzie się ubiegać o dofinansowanie w ramach programu Horizon2020 i Gekon. Stawia też na współpracę z biznesem.
— Mamy opracowany harmonogram badań dotyczących komercyjnego wykorzystania perowskitów przez producentów, którzy widzą możliwość wykorzystania naszych ogniw w swoich produktach. Badania finansowane będą przez samych producentów — zapowiada Piotr Krych.
Cel polskiej naukowiec i jej partnerów jest jasny: jak najszybciej skomercjalizować perowskitowe ogniwa fotowoltaiczne, najlepiej w połączeniu z produktami codziennego użytku. Wizje mają obiecujące.
„Wyobraźmy sobie, że jedziemy na daleką wyprawę turystyczną i bierzemy ze sobą smartfon, tablet czy nadajnik GPS, ale zapominamy ładowarki.Po paru dniach okazuje się, że urządzenia nadal działają. Dziwne? Okazuje się, że ekrany urządzeń pokryte są specjalną strukturą, która doładowuje baterię” — piszą o swoich planach przedstawiciele Saule.
Perowskitami będzie bowiem można pokryć ściany domów, szyby czy urządzenia elektroniczne. Dzięki temu mogłyby się ładować za pomocą energii słonecznej. Za swoje odkrycie Olga Malinkiewicz odebrała już w Brukseli główną nagrodę w konkursie naukowym Photonics21. Czas na sukces w biznesie.