PFPK chce rozszerzyć ofertę
Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych, jedyna tego rodzaju instytucja w Polsce utworzona przez PKO BP i miasto Poznań, zamierza rozszerzyć swoją ofertę o gwarancje przetargowe, wadialne i gwarancje dobrego wykonania kontraktu.
O rozszerzeniu oferty zdecydują w środę na najbliższym walnym zgromadzeniu wspólnicy PFPK. Głównym zadaniem PFPK pozostanie jednak niezmiennie przejmowanie ryzyka związanego z kredytowaniem przedsiębiorców.
Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych rozpoczął swoją działalność w czerwcu 2000 roku.
— Jesteśmy jednym z 3 funduszy działających jako spółki prawa handlowego, na 16 istniejących funduszy poręczeniowych w Polsce, a jedynym, w którym uczestniczy partner komunalny — mówi Piotr Juraszek, dyrektor generalny PFPK.
Oferta funduszu jest skierowana przede wszystkim do przedsiębiorców działających w aglomeracji poznańskiej.
— Poważnie rozważamy jednak rozszerzenie zasięgu terytorialnego działalności PFPK — twierdzi Piotr Juraszek.
Fundusz poręcza kredyty udzielane spółkom, które nie mają własnego kapitału dla zabezpieczenia pożyczki. Według Piotra Juraszka, jest to bardzo ważne dla małych i średnich przedsiębiorców, dla których często brak żyranta lub zabezpieczenia w postaci samochodu, uniemożliwia funkcjonowanie na rynku. Poręczenia PFPK udzielane są do 60 proc. wysokości kredytu. Kwota poręczeń nie może przekroczyć 300 tys. zł i nie może być mniejsza od 15 tys. zł. Fundusz pobiera prowizję od udzielonego poręczenia, ustalanej w umowie zlecenia z klientem.
Po pierwszych 6 miesiącach 2000 roku kontakt z funduszem nawiązało 450 podmiotów, z czego 90 podmiotów starało się o poręczenie. W 2000 roku fundusz udzielił ostatecznie 20 poręczeń. Wartość poręczonych kredytów wyniosła 1,6 mln zł.