PGE wzięło negawaty

Przetarg na moc negatywną rozstrzygnięty. PGE GiEK będzie dostawać 750 zł za każdą negawatogodzinę, której nie zużyje.

Grubo ponad pół roku trwały postępowania przetargowe, w których PSE Operator chciało wyłonić firmę, której będzie płacić za to, że nie zużywa prądu. Wcześniej, przez wiele miesięcy, PSE opracowywało formułę przetargu.

— Ten projekt kosztował nas wiele pracy — przyznaje Henryk Majchrzak, prezes PSE. Chodziło o znalezienie chętnego, który zaoferuje PSE, czyli operatorowi sieci przesyłowej (którego misją jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw oraz zaspokojenia potrzeb wewnętrznego rynku energii), że zredukuje zapotrzebowanie na energię w zamian za pieniądze. Czyli, w ujęciu potocznym, był to przetarg na moc negatywną, czyli negawaty.

Taki przetarg był konieczny. Urząd Regulacji Energetyki szacował niedawno, opierając się na ogłoszonych już inwestycjach w moce oraz prognozach konsumpcji energii, że w 2016 r. wystąpi w Polsce luka mocy w godzinach szczytowych wynosząca 500 MW (różnica między popytem i podażą energii elektrycznej).

Teraz zaradzi temu umowa z PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. Wczoraj PGE GiEK została uznana za zwycięzcę przetargu na negawaty. W ciągu 10 dni strony mają podpisać umowę.

Dla rynku interesująca może być wycena negawata. PSE podało, że PGE GiEK dostanie 750 zł za rezygnację z każdej megawatogodziny zapotrzebowania. To właśnie cena była tym czynnikiem, który różnił najmocniej zamawiającego i oferentów. PSE zależało na tym, aby cena była jak najniższa — przecież będzie za to płacić. Z powodu rozbieżności budżetu PSE i składanych ofert niepowodzeniem zakończył się pierwszy przetarg, rozpisany w lipcu. Henryk Kaliś, przewodniczący Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu, szacował otwarcie kilka miesięcy temu, że koszt rezygnacji z 1 MW to — jego zdaniem — 400 tys. zł. Rekomendował oparcie współpracy na instytucji pośrednika, który będzie miał umowę z jednej strony z PSE Operatorem, a z drugiej — z kilkoma, mniejszymi, odbiorcami prądu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PGE wzięło negawaty